Youtube rezygnuje ze stosowania kodeka h.264 w materiałach o rozdzielczości 4K. Od teraz materiał tego typu będzie kodowany tylko w VP9.

Youtube to najpopularniejsza na świecie platforma do publikacji filmów. Mimo to, wielu filmowców, ze względu na zbyt silną kompresję materiału, wybiera konkurencyjne Vimeo. O ile HD z Youtube-a da się jeszcze znieść, o tyle poziom kompresji materiałów 4K pozostawia, delikatnie mówiąc, bardzo wiele do życzenia. W ramach walki o poprawę jego jakości, platforma zamierza zrezygnować z zapisywania materiałów 4K w h.264,

Póki co zastąpi go otwarty kodek VP9. Czy przełoży się to na realną poprawę jakości materiałów 4K – zobaczymy. Innych opcji niestety w chwili obecnej nie ma, przynajmniej nie dopóki h.265 się nie upowszechni i nie doczeka lepszego wsparcia sprzętowego.

Większość z nas nie powinna odczuć zmiany – przeglądarki bez problemu radzą sobie z VP9. Z jednym wyjątkiem – nie obsługuje go Safari. A zatem jeśli Apple nie ugnie się pod presją Youtube-a i nie doda obsługi VP9, to posiadacze komputerów Apple obejrzą filmy w 4K tylko na innych przeglądarkach.

Jeśli chodzi o twórców, to póki co nie pojawiły się żadne nowe wytyczne co do sposobu renderowania materiałów 4K pod Youtube. Nadal dla plików w tej rozdzielczości jest to h.264 z przepływnością 35-45 Mbit/sek dla materiału w 24/25/30 kl/sek.