Można powiedzieć, że nowy trend w sprzęcie już się wykrystalizował: pełnomatrycowe 4K, stabilizacja wewnątrzkorpusowa, szybki autofocus. A6500 spełnia te warunki. RX 100 Mark V nie do końca, ale za to filmuje 1000 kl/sek!

Zacznijmy od ciekawszego – Sony A6500. Zaledwie osiem miesięcy po premierze A6300, który uwiódł filmowców na całym świecie, Sony przedstawiło kolejny model swojego sztandarowego bezlusterkowca APS-C.

A6500 ma najszybszy w swojej klasie autofocus i największą liczbę punktów jego pomiaru. Korzysta z systemu 4D FOCUS z detekcją fazy pracujący na 425 punktach umieszczonych prawie na całej powierzchni kadru. (Podobnie jak A6300, ale jeszcze lepszy)

Aparat ma 24,2 Mpiks matrycę EXMOR CMOS i procesor BIONZ X. Zakres czułości od 100 do 51200 ISO. Aparat jest w stanie wykonać ze śledzącym AF i kontrolą ekspozycji 11 zdjęć na sekundę i 8 zdjęć na sekundę w trybie live view. Bufor pozwala na wykonanie 307 fotografii z rzędu! Wszystko dzięki chipowi LSI, który poprawia jakość zdjęć i video. (Zacząłem się ślinić)

Największym benefitem jest jednak pięcioosiowa wewnętrzna stabilizacja matrycy. Po raz pierwszy w aparatach Sony APS-C. Dla fotografów – gwarantuje stabilność przy długich czasach, dla filmowców – gwarantuje obniżenie budżetu na rigi, flycamy i gimbale (no może nie zawsze, ale na potrzeby podstawowe na pewno). To pewnie wpływ konkurencji. (Lekkie omdlenie nastąpiło)

W kategorii filmowej, czyli tej dla nas najbardziej interesującej, Sony A6500 może filmować 4K w formacie Super 35 bez pixel-binningu. AF pod palcem na dotykowym monitorze, zmienna prędkość autofokusa, kodek XAVC, nagrywanie FHD przy 100 kl/sek i bitrate 100Mbps. Aparat ma S-log3, S-Gamut poszerzający zakres przestrzeni kolorystycznej i możliwość ekstrakcji 8MP zdjęć z 4K video. Dodatkowo tryb „Slow and Quick” pozwalający na zmianę klatkażu od 1 do 100 fps. (Z wrażenia opadła szczęka, zemdlałem, reszta tekstu po otrzeźwieniu)

Kolejnym strzałem Sony jest RX100 Mark V – kompakt tym razem, z obiektywem ZEISS® Vario-Sonnar T* o ekwiwalencie pola widzenia dla małego obrazka – 24-70mm f/1.8-2.8. (jako stary fotoreporter nie potrafiłem zrozumieć, dlaczego ekwiwalent w „małpkach” zaczyna się od 28mm, a nie jak Pan Bóg przykazał od 24 mm – typowej ogniskowej reportażystów. Sony wreszcie to zrozumiało)

Filmowo aparat przedstawia się następująco: 4K UHD bez pixel binningu, S-log2/S-Gamut, ekstrakcja klatek do zdjęć i UWAGA 1000 kl/sek super slo-mo!

A6500 będzie dostępny od grudnia 2016, w cenie 1400$

RX100 Mark V już jest dostępny w cenie 1000$

Świat (filmowy) nie będzie już  taki sam.