Pojawiła się nowa Nebula – tym razem 5100. Jest to gimbal jednoręczny i najwyraźniej usuwa wszelkie mankamenty poprzedniego modelu. Miejmy nadzieję.

Nebula 5110 jest 3 osiowa, jednoręczna, ma ukryte kable (z czego rozumiem, ze nie trzeba „odkręcać” co jakiś czas głowic silników) i 360° obrotu na każdej osi. I naturalnie jest „niebalansowalna”, czyli nie wymaga wyważania.

nebula

Gimbal ma ładowność 2,5 kg – co wskazuje, że uniesie coś więcej niż smartfona ;). Na filmie widać, że daje sobie radę z Canonem. Duża rzecz jak na jednorękiego gimbala.

nebula

Nowy produkt Filmpower ma lepsze akumulatory niż poprzednik oraz ma możliwość zasilania zewnętrznego. Aku co prawda pracuje 8 do 10 godzin, ale teraz nie trzeba rozkładać całości by naładować urządzenie.

Z tym „niebalasowaniem” to oczywiście ulubiony chwyt reklamowy producentów gimbali. Nebula 4100 też miała pracować od razu po zamontowaniu kamery, za jednym klikiem. W rzeczywistości wyszło tak, że Youtube zapełnił się filmami „Jak wyważyć Nebulę?”.  Miejmy nadzieję, że tym razem przynajmniej nie potrzeba magicznej umiejętności wkręcania 4 śrubek jednocześnie. Zobaczymy.

Na razie można zamawiać w przedsprzedaży. Cena 759$.