IB/E Optics Raptor to seria składająca się póki co z trzech obiektywów typu makro. Docelowo ma ona obsługiwać kamery z matrycami większymi niż Super 35, takie jak RED Weapon 8K czy Sony A7s.

Pisałem już o tym kilkukrotnie i wszystko wskazuje na to, że miałem rację – kinematografia pomału zmierza w kierunku większych matryc. Większe rozdzielczości, wyższa czułość, inna, mniej opatrzona plastyka obrazu – powodów jest wiele. Do tego dochodzi wciąż rosnąca oferta kamer. RED Weapon i Alexa 65 dla bogatych, Sony A7s II i A99 II dla “zwykłych ludzi”. Za tym trendem podążają także obiektywy. Niedawno Arri odświeżyło swoją linię instrumentów do wspomnianej Aleksy 65, teraz natomiast na rynek trafiły instrumenty IB/E Optics Raptor, również przeznaczone do dużych matryc.

Póki co linia składa się z trzech obiektywów o ogniskowych 100, 150 i 180 mm oraz transmisji T2.9. Wszystkie trzy instrumenty kryją matrycę o rozmiarze pełnej klatki fotograficznej, czyli filmowego Vista Vision (36 x 24mm lub podobne przy zachowaniu tej samej przekątnej). Wszystkie trzy są także obiektywami makro, oferującymi skalę odwzorowania 1:1.

Jeśli chodzi o połączenie z kamerą, producent wyszedł naprzeciw oczekiwaniom rynku i zainstalował w swoich produktach mocowanie UMS. Skrót ten (“Universal Mount System”) oznacza wymienny bagnet. Na chwilę obecną możemy zatem w dowolnej chwili przystosować każdy z obiektywów do mocowania Arri PL, Nikon F, Canon EF lub Sony E.

Pozostałe cechy nie są już tak unikalne i wynikają stricte z filmowego przeznaczenia serii IB/E Optics Raptor. Wśród nich znajdziemy solidną konstrukcję mechaniczną oraz stały rozmiar obudów, których średnica wynosi dość standardowe 95mm. Współpracę z systemami follow focus zapewni wbudowana zębatka mod 0.8, a z kompendiami konstrukcja optyczna, w której całe ogniskowanie odbywa się wewnętrznie.

Obiektywy IB/E Optics Raptor można zamawiać u dystrybutora wskazanego na stronie producenta. Ceny nie są znane, ale zapewne nie należą do najniższych.