videodslr Działy Osprzęt Mikrofony, rejestratory, sprzęt dźwiękowy nagranie audio – kościół, wesele

nagranie audio – kościół, wesele

Odpowiedzi 76 - 90 odpowiedzi (z 148 łącznie)
  •  Artur Zielonka 
    Participant

    Odpowiedzi: 178

    Tematów: 18

    chat

    #96933 Score: 0

    @adi0 wrote:

    A wiec SOUNDplay wielkie dzięki!

    Spoko 😉

    @kms wrote:

    Czyli rozumiem, że w domu robisz sobie próbę jak mniej więcej ktoś głośno może mówić… Ustawiasz delikatnie wyższy poziom (w razie gdyby było ciszej), a resztę załatwia backup -6db? A jak sobie radziłeś z h2n, który owego backupu nie posiada? Nagrywałeś na wbudowane głośniki, czy może dopinałeś krawatówkę na mikrofon kościelny?

    DR10C ma o ile dobrze pamiętam (nie chce mi się go włączać aby zobaczyć) ma trzy ustawienia lo/mid/hi. Przy ustawieniu mid przeciętne mikrofony mają bardzo duży zapas na podstawowym śladzie (azden 503, ten sam poziom ma me2 zenka). Cichsze mikrofony jak mke02 zenka nie mają praktycznie żadnych szans na przesterowanie podstawowego zapisu przy ustawieniu mid. Mowa oczywiście o zastosowaniu dialogowym. Poza tym nie powinno się próbować wysterowywać urządzenia na poziom zbliżony do 0dBfs, tylko trzeba zostawić spory zapas.

    www.dzwiekowiec.pl

     tomekk79 
    Participant
    1 pt

    Odpowiedzi: 357

    Tematów: 6

    chat

    #96934 Score: 0

    @soundplay wrote:

    Poza tym nie powinno się próbować wysterowywać urządzenia na poziom zbliżony do 0dBfs, tylko trzeba zostawić spory zapas.

    No właśnie …. należałoby chyba zacząć od tego, że znakomita większość (>90% ??) osób „profesjonalnie” robiących filmy (czyli takich, którzy biorą za to pieniądze), nie ma większego (a często nawet bladego) pojęcia o dźwięku, jego naturze, czym i jak poprawnie nagrać. W przypadku obrazu wszyscy ścigają się na rozdzielczość przetwornika, „szklarnię”, wszelkie uchwyty do zawieszania kamer (czy raczej aparatów), natomiast dźwięk zostaje daleko w tyle, gdzieś na poziomie lat 80-90 XX wieku. Byle co, byle jak, byle szybko, byle tanio. A potem zaczyna się płacz i zgrzytanie zębów … idę o zakład, że kilka osób z forum dostaje co jakiś czas błagalne wiadomości z prośbą o ratowanie dźwięku, który de facto nie jest do uratowania. Tematy na forum są właściwie dwa: co wybrać i jak nagrywać, czyli nie chce mi się czytać, powiedzcie mi tutaj zaraz. Tymczasem to wiedza, którą trzeba zdobyć, nauczyć się podstaw, aby poruszać się w tej materii. Wystarczy wiedzieć, jakie są zasady rejestracji dźwięku, jakie są poziomy referencyjne, aby w praktyce ustawić poziom raz i nie ruszać go …. nigdy (chyba, że dziś ktoś nagrywa rozmowę a jutro koncert orkiestry symfonicznej) i mieć praktycznie 100% pewność, że dźwięk zostanie nagrany poprawnie, bez przesterowania (a nie „przesterów”).
    Wielokrotnie można przeczytać tutaj poradę (zarówno mojego autorstwa jak i innych kolegów), aby zamiast kombinować jak przysłowiowy koń pod górę i ryzykować spapraniem nagrania ze ślubu (a nie da się tego powtórzyć), lepiej „wynająć” kogoś, kto się na tym zna, dysponuje odpowiednim zapleczem i – co najważniejsze – od początku do końca kontroluje cały proces. W większości przypadków odpowiedź jest typu „no przecież nie będę zatrudniał dźwiękowca, bo to kosztuje”. OK, kosztuje, jak każda inna usługa. Ale też z drugiej strony dobry obraz z dobrym dźwiękiem , na zasadzie synergii, podnosi jakość (i finalną wartość) materiału. Naturalnie każdy z filmowców sam podejmuje decyzje, czy skorzysta z czyjejś pomocy, czy jednak sam będzie kupował kolejne urządzenia, mikrofony (to też kosztuje) i je co chwilę wymieniał. Niemniej dobrze byłoby, aby była to decyzja w pełni świadoma, aby nie było to potem szukania na gwałt kogoś, kto ma „wyłuskać” z fatalnego nagrania np. przysięgę, która praktycznie jest przykryta przez szumy, bo dźwięk był nagrywany „po taniości”, z dyktafonu zawieszonego na głośniku, ustawionego dodatkowo w jakimś trybie „auto”, żeby sam sobie regulował głośność zapisu, co kończy się zwykle tak, jak dźwięk nagrywany kamerą VHS w latach 80-90 XX wieku. Poniżej taki przykład na przykład, co prawda nie ślub a występ kwintetu z wokalem w kościele, ale zasada ta sama.

    1. nagranie z rekordera pracującego w pełnym automacie
    http://www52.zippyshare.com/v/OQ2PdGib/file.html

    2. nagranie z DR-40, 4-ślady „zrzucone” na 2, czyli do pliku stereo. Nagranie de facto amatorskie, ale zrobione przez kogoś, kto ma choć niewielkie pojęcie.
    http://www52.zippyshare.com/v/WAZYA1pX/file.html

     Najrad65 
    Participant

    Odpowiedzi: 101

    Tematów: 21

    chat

    #96935 Score: 0

    Nurtują mnie ostatnio dwa problemy.
    1. kościół : coraz częściej po remontach ten rancik ( nie wiem jak to w nomenklaturze budowlano sakralnej nazwać – tam gdzie kończy się boazeria i zaczyna ściana – na którym dotychczas podstawiałem pod głośnik mój rejestrator ( Tascam DR07) jest coraz cieńszy i bezpieczeństwo położonego tak tascama jest … średnie. Używałem dotychczas takiego statywiku co to i stać może i dokręcić go do rantu można – jak imadełko. Ma głowiczkę kulową więc manipulując nim można było ustawić mikrofony tascama w kiernku głośnika i było OK. Było, bo coraz częściej spotykam te ranciki cieniutkie i do tego wyprofilowane tak, że rejestrator się niebezpiecznie zsuwa.
    Czy rozwiązanie jakie mi przyszło do głowy Audiotechnika ATR 3350 na 6m kabelku, gdzie mikrofon byłby mocowany na samym głośniku gumką ma sens/jest dobre?

    2. Sala weselna : coraz częściej zdarza się że do miksera wpięty jest wokal+klawisze+gitara i nic więcej. Bas idzie osobno, pałki i tak słychać 🙂 więc zgrywanie przez mikser mija się z celem. Czy dobrym rozwiązaniem byłoby dokupienie do DR07 urządzenia które pozwoli podpiąć do niego mikrofony po XLR i ustawienie ich ( piszę ich bo mam na stanie zestaw Behringera C2) gdzieś w okolicy 1-2 m od głośników i rejestrowanie muzyki? Takie rozwiązanie „zrobiło by” mi też dźwięk np podczas góralskich oczepin ( skamlałem tu kiedyś o pomoc w ratowaniu dźwięku z kamery) gdzie miki ustawione były by na grającą analogowo kapelę.

     Artur Zielonka 
    Participant

    Odpowiedzi: 178

    Tematów: 18

    chat

    #96936 Score: 0

    @najrad65 wrote:

    2. Sala weselna : coraz częściej zdarza się że do miksera wpięty jest wokal+klawisze+gitara i nic więcej. Bas idzie osobno, pałki i tak słychać 🙂 więc zgrywanie przez mikser mija się z celem. Czy dobrym rozwiązaniem byłoby dokupienie do DR07 urządzenia które pozwoli podpiąć do niego mikrofony po XLR i ustawienie ich ( piszę ich bo mam na stanie zestaw Behringera C2) gdzieś w okolicy 1-2 m od głośników i rejestrowanie muzyki? Takie rozwiązanie „zrobiło by” mi też dźwięk np podczas góralskich oczepin ( skamlałem tu kiedyś o pomoc w ratowaniu dźwięku z kamery) gdzie miki ustawione były by na grającą analogowo kapelę.

    Nie ma to najmniejszego sensu.
    Aby poprawnie nagrać zespół gdzie akustycznie gra:
    – perkusja – minimum dwa mikrofony, a najlepiej przy opcji i tak minimalnej to 3-4 mikrofony
    – gitara często z pieca – jeden mikrofon
    – bass często z pieca – jeden mikrofon
    Więc tym sposobem mamy już 5-6 śladów. Do tego linia i ambient. I nagle okazuje się, że potrzeba minimum OŚMIOŚLADU!
    Dodatkowo później to trzeba jakoś zmiksować do czego potrzeba jakiś monitorów studyjnych oraz (co równie ważne jak nie ważniejsze) pomieszczenia z odpowiednią akustyką.
    Żadnym dr07, hajeden dwa itd nie zrobimy tego – w ostateczności można omikrofonować wszystko i zmiksować do takiego urządzenia, ale efekt będzie mizerny.
    Stawianie mikrofonów w odległości 1-2 metry nie ma żadnego sensu, chyba że chcemy nagrać overheady perkusji i tą odległość liczymy w pionie.
    Niestety takich rzeczy bez odpowiedniego sprzętu, wiedzy i doświadczenia nie da się zrobić.

    www.dzwiekowiec.pl

     Najrad65 
    Participant

    Odpowiedzi: 101

    Tematów: 21

    chat

    #96937 Score: 0

    Dzięki za odpowiedź. Nie chodzi mi jednak o uzyskanie jakości emisyjnej/studyjnej. Przyjeżdżasz na wesele i zastajesz … jak w punkcie2. Coś trzeba z tym począć. Skoro odbiorca akceptuje dźwięk z kamery, to…. Zdarzają się sale o długości 25-30m i szerokości 3-4m. Kapela gra z głośników ustawionych przy scenie. Na końcu tej sali to już słychać tylko wydzierającego się wokalistę i to co ludzie sami sobie śpiewają – piszę z własnego doświadczenia, gdzie imprezę uratował mi rejestrator wpięty w linię ( dobrze że akurat wszyscy byli wpięci w mikser). Muszę jakoś to nagrać. Przy budżecie 2k dźwiekowiec nie wchodzi w grę. Więc jak to rozwiązać? Nigdy nie daję samego dźwięku z linii, zawsze mieszam z dźwiękiem z kamery, bo tak jest bardziej naturalnie. Czy mikrofony ( C2 występują w parze) ustawione na statywach i skierowane w stronę grającej kapeli naprawdę nie zarejestrują znośnego dźwięku?

     Artur Zielonka 
    Participant

    Odpowiedzi: 178

    Tematów: 18

    chat

    #96938 Score: 0

    @najrad65 wrote:

    Skoro odbiorca akceptuje dźwięk z kamery, to….
    Czy mikrofony ( C2 występują w parze) ustawione na statywach i skierowane w stronę grającej kapeli naprawdę nie zarejestrują znośnego dźwięku?

    Skoro odbiorca akceptuje dźwięk z kamery to po co mu dawać coś lepszego? Skoro odbiorca akceptuje obraz z lustra w tym budżecie, to kupisz Alexę aby dać mu coś więcej?
    Jak klient wymaga to nie ma zlituj się i musi zapłacić.
    Ustawione mikrofony przed zespołem zbiorą podobnie co mikrofon w kamerze, kiedy stoisz przed zespołem. Jakość będzie zależeć od użytego sprzętu, ale dalej to będzie „klimat” dźwięku z kamery.

    www.dzwiekowiec.pl

     Najrad65 
    Participant

    Odpowiedzi: 101

    Tematów: 21

    chat

    #96939 Score: 0

    OK już kumam. Masz jakieś zdanie na temat ATR 3350 zbierającej dźwięk z głosnika w kościele?

     Artur Zielonka 
    Participant

    Odpowiedzi: 178

    Tematów: 18

    chat

    #96940 Score: 0

    @najrad65 wrote:

    OK już kumam. Masz jakieś zdanie na temat ATR 3350 zbierającej dźwięk z głosnika w kościele?

    Mam ogólne zdanie. Mikrofon do głośnika to się przystawia, ale owszem w piecu gitarowym, basowym. Przystawianie do głośnika w kościele to jest najgorsza metoda, zaraz po zostawieniu dźwięku z kamery.

    www.dzwiekowiec.pl

     alias1 
    Participant
    11 pts

    Odpowiedzi: 662

    Tematów: 11

    chat

    #96941 Score: 0

    @tomekk79 wrote:

    Wielokrotnie można przeczytać tutaj poradę (zarówno mojego autorstwa jak i innych kolegów), aby zamiast kombinować jak przysłowiowy koń pod górę i ryzykować spapraniem nagrania ze ślubu (a nie da się tego powtórzyć), lepiej „wynająć” kogoś, kto się na tym zna, dysponuje odpowiednim zapleczem i – co najważniejsze – od początku do końca kontroluje cały proces.

    Szanowny kolego, wielokrotnie też zamiast udzielić sensownej porady wypisujesz poematy (takie jak ten) które nie wnoszą nic poza Twoją autopromocją. Dziś wszedłem też na inne forum gdzie widzę dokładnie taką samą sytuację. Fajnie że się udzielasz, ale po to jest forum żeby przede wszystkim pomagać i dzielić się wiedzą, a nie koniecznie ciągle powtarzać że tylko „prawdziwy’ dźwiękowiec da radę pomóc w danej sytuacji. 😐

     sven 
    Participant

    Odpowiedzi: 828

    Tematów: 47

    chat

    #96942 Score: 0

    Czytając wypowiedzi forumowych dźwiękowców mam nieodparte wrażenie, że Panowie fora pomylili. Może przyjmijcie do wiadomości, że na weselu nie ma budżetu na zatrudnianie faceta od dźwięku i trzeba sobie radzić samemu. Śmiem twierdzić, że macie zero ZERO doświadczenia w nagrywaniu tego typu imprez, starajcie się więc omijać tematy związane z nagrywaniem wesel. 99% polskich filmów ma tak spaprany dźwięk, że może tam macie pole do popisu?

     luke 
    Participant
    2 pts

    Odpowiedzi: 887

    Tematów: 12

    chat

    #96943 Score: 0

    Koledzy dźwiękowcy – sam często pracowałem z dźwiękowcem przy produkcjach dokumentalnych, których budżet przewidywał pieniążki na dźwięk. Trzeba się jednak pogodzić z tym, że 99% produkcji ślubnych musi obyć się bez Was. I tak generalnie jest nie tylko w Polsce. Owszem zostaje ten 1% wesel z najwyższej półki, gdzie jest budżet na dźwiękowca, trzeciego operatora itp. Ale po prawdzie to nie jestem pewien, czy tego jest nawet ten 1 %…
    Takie są realia, i w tych realiach filmowcy ślubni jakoś muszą się odnaleźć również z dźwiękiem. Dlatego tyle pytań na forum. Oczywiście możecie swoją cenną wiedzę zostawić dla siebie – naturalna sprawa. Ale po raz setny pisać, że trzeba na wesele brać dźwiękowca – to już przesada…

     Najrad65 
    Participant

    Odpowiedzi: 101

    Tematów: 21

    chat

    #96944 Score: 0

    @soundplay wrote:

    @najrad65 wrote:

    OK już kumam. Masz jakieś zdanie na temat ATR 3350 zbierającej dźwięk z głosnika w kościele?

    Mam ogólne zdanie. Mikrofon do głośnika to się przystawia, ale owszem w piecu gitarowym, basowym. Przystawianie do głośnika w kościele to jest najgorsza metoda, zaraz po zostawieniu dźwięku z kamery.

    Gdyby to była prawda, to całe rzesze filmujących śluby nie używała by tego sposobu. Rejestrator postawiony w bliskiej okolicy głośnika daje przyzwoity dźwięk z kościoła, bez pogłosu i po lekkim odszumieniu nadaje się do produkcji weselnych. Oczywiście angażując dźwiękowca mam problem z głowy, ale na pytanie o zwiększenie budżetu o honorarium dźwiękowca wszyscy pukają się w czoło.

     Artur Zielonka 
    Participant

    Odpowiedzi: 178

    Tematów: 18

    chat

    #96945 Score: 0

    @sven wrote:

    Może przyjmijcie do wiadomości, że na weselu nie ma budżetu na zatrudnianie faceta od dźwięku i trzeba sobie radzić samemu.

    Mam świadomość, że na rynku są firmy oferujące różne usługi. Ale dlaczego patrzysz na całość przez swoją perspektywę? I dlaczego od razu facet, kiedy dużo kobiet też zajmuje się dźwiękiem?

    @sven wrote:

    Śmiem twierdzić, że macie zero ZERO doświadczenia w nagrywaniu tego typu imprez

    A ja śmiem twierdzić, że się grubo mylisz.

    @luke wrote:

    Trzeba się jednak pogodzić z tym, że 99% produkcji ślubnych musi obyć się bez Was.

    Ja nie narzekam z tego powodu. Zajęć mam pod dostatkiem.

    @luke wrote:

    Takie są realia, i w tych realiach filmowcy ślubni jakoś muszą się odnaleźć również z dźwiękiem. Dlatego tyle pytań na forum.

    Pytania są i będą. Tylko odpowiedzi niestety nie zawsze po myśli pytającego. Podłączyć dwa kable do miksera kiedy są wolne wyjścia to nie problem. Ale kiedy przez mikser idzie tylko klawisz i wokale to dwoma kablami tego nie załatwimy. A dysponując sprzętem, to w przypadku „one man army” brakuje czasu na rozłożenie sprzętu i pilnowanie zapisu. Dlatego też stwierdzenia, że potrzebna jest kolejna osoba…

    @luke wrote:

    Oczywiście możecie swoją cenną wiedzę zostawić dla siebie – naturalna sprawa.

    Chyba nie raz tutaj na forum pomogłem innym.

    @najrad65 wrote:

    Gdyby to była prawda, to całe rzesze filmujących śluby nie używała by tego sposobu.

    Cała rzesza tak robi bo jest szybko i nie ma czasu na zabawy. Tak samo jak dziś wszyscy się spieszą i nie ma praktycznie osób jeżdżących samochodem zgodnie z przepisami…

    @najrad65 wrote:

    Rejestrator postawiony w bliskiej okolicy głośnika daje przyzwoity dźwięk z kościoła, bez pogłosu i po lekkim odszumieniu nadaje się do produkcji weselnych.

    Masz prawo mieć swoje zdanie. Ja mam inne, które przedstawiam. Proste…

    www.dzwiekowiec.pl

     Anonimowy
    3 pts

    Odpowiedzi: 495

    Tematów: 29

    chat

    #96946 Score: 0

    Problem z traktowaniem audio po macoszemu IMO wynika z tego, że przeciętny Kowalski jest przygłuchy i ostatnią rzeczą, na którą zwróci uwagę w swoim filmie jest poprawnie zarejestrowany dźwięk.. Telewizory, smartfony, tablety 2K.. 4K… jest ewidentne parcie na obraz. Czy któryś producent prześciga się na audio w swoich produktach? Każdy ma to w pupie.. i Kowalski też ma to w pupie. Mało tego, według mnie sytuacja się pogarsza, jeszcze jakiś czas temu ludzie inwestowali w porządny sprzęt audio – teraz w co drugim domu soundbar samsunga za 900pln i bas +100%.

     Artur Zielonka 
    Participant

    Odpowiedzi: 178

    Tematów: 18

    chat

    #96947 Score: 0

    @kulfi82 wrote:

    Problem z traktowaniem audio po macoszemu IMO wynika z tego, że przeciętny Kowalski jest przygłuchy i ostatnią rzeczą, na którą zwróci uwagę w swoim filmie jest poprawnie zarejestrowany dźwięk.. Telewizory, smartfony, tablety 2K.. 4K… jest ewidentne parcie na obraz. Czy któryś producent prześciga się na audio w swoich produktach? Każdy ma to w pupie.. i Kowalski też ma to w pupie. Mało tego, według mnie sytuacja się pogarsza, jeszcze jakiś czas temu ludzie inwestowali w porządny sprzęt audio – teraz w co drugim domu soundbar samsunga za 900pln i bas +100%.

    I tak, i nie. A czy przeciętny Kowalski zauważy różnicę pomiędzy obrazkiem nakręconym kamerką z gazetki euro za 999zł, a Alexą? Może i tak, ale pomiędzy kamerą za 30tyś. i obiektywami za 20tyś. a taką alexą ze szkłami o wartości połowy taboru stojącego pod blokiem już nie. Parcie na obraz rzeczywiście jest, ale tylko i wyłącznie z punktu widzenia marketingu. Tutaj jest ludziom łatwiej wcisnąć kit, bo pomiędzy jakością SD a HD większość różnicę dostrzegła. Teraz pranie mózgu bo przecież 4K to jest 4 razy więcej niż FHD. Za chwilę 6K, 8K itd. Liczby działają na wyobraźnię, a klient cieszy się bo więcej to lepiej, a różnicy lada moment nie zobaczy. W przypadku dźwięku liczby nie nic nie mówią a wiele rzeczy sprzed dekad do dnia dzisiejszego bardzo dobrze się sprawdza, więc tutaj jest problem z wciskaniem kitu.
    A ludzie głusi nie są wbrew pozorom. Wystarczy poczytać co ludzie po internecie piszą na temat dźwięku w polskich produkcjach (np o „Idzie”).

    www.dzwiekowiec.pl

Odpowiedzi 76 - 90 odpowiedzi (z 148 łącznie)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten wątek