Mavic Pro – najnowszy mini dron znanej i popularnej firmy DJI jest nie tylko kolejnym produktem na rynku, ale również celnym ciosem w pierwsze tego typu urządzenie firmy GoPro – składany dron Karma. 

Zaledwie kilka dni temu GoPro, mocno osadzone w kamerkach sportowych ogłosiło chęć podbicia serc droniarzy swoją Karmą. Atutem miała być kompaktowa konstrukcja i możliwość składania. Karma lata po wyjęciu z firmowej torby – rozkładamy ramiona ze śmigiełkami i możemy zacząć oddawać się twórczym zapędom. Zachwycające!dji-mavic-drone_3-640x360

DJI Mavic Pro idzie jednak dalej. Nie dość że jest również składany, to do tego lepiej się składa. I nie potrzebuje specjalnej “dedykowanej” torby. Wystarczy dowolny plecak. Po złożeniu dron jest zwarty jak Transformer w “fazie samochodowej”. Co znacznie odróżnia go od Karmy, która po złożeniu wygląda jak Transformer w locie, czyli jeszcze daleko mu do pełnej kompaktowości. DJI Mavic ma składane śmigiełka, dzięki czemu sprawia wrażenie odpornego na brak doświadczenia u pilota. (Lewy sierpowy w Karmę!)gopro-karma-vs-dji-mavic-640x202

DJI Mavic Pro jest malutki. Po złożeniu jego rozmiary nie przekraczają wielkością butelki wody. Dodatkowym zabezpieczeniem przed uszkodzeniem jest umieszczenie kamery i gimbala w przezroczystej obudowie dzioba – pomysł zaczerpnięty chyba z Latającej Fortecy – trzeba się naprawdę natrudzić, by to popsuć. (Prawy prosty w Karmę!)dji-mavic-drone-camera_7-640x360

Dron można kontrolować zarówno ze smartfona jak i przeznaczonego do tego zdalnego pilota, który oczywiście również jest składany i ma ekran. Manipulatory pilota posiadają system ostrzegawczy przed błędami pilotażu. Jak twierdzi producent zestaw jest gotowy do lotu w minutę po kalibracji.dji-mavic-drone-controller_9-640x293

Podobnie jak zaprezentowany w marcu DJI Phantom 4, Mavic ma również rozbudowany układ kontroli lotu i zabezpieczenia przed kolizjami.

DJI Mavic Pro korzysta z systemu DJI Active Track. Dron rozpoznaje typowe obiekty takie jak samochody, ludzi, rowery, łodzie i zwierzęta i wysyła do drona sygnał naprowadzający. Dzięki temu dron może podążać za obiektem, latać przed nim, obok niego, a nawet kręcić się wokół niego. Można również tak ustawić ostrość kamery by skupiała się na wybranym obiekcie podczas sterowanego lotu maszyny. Nowością jest tryb Terrain Follow pozwalający na lot na stałej wysokości w zależności od ukształtowania terenu (w zakresie od 30 cm do 10 m)

DJI Mavic Pro ma trzyosiowy stabilizator/gimbal – najmniejszy w ofercie DJI. Kamera pozwala na filmowanie 4K z klatkażem 30 kl/sek.  i 1080p HD video do 96kl/sek. Minimalny dystans ostrzenia to 0.5 metra (poważny krok do przodu w porównaniu z poprzednimi kamerkami DJI, szczególnie Osmo)

Tryb fotograficzny daje nam 12 Mpiks zdjęcia, również w Adobe DNG (RAWy). Ciekawostką jest możliwość kadrowania portretowego, czyli w pionie.

Kolejną nowością jest OcuSync – szyfrowany system transmisji pozwalający na streaming na fejsa, Priscope lub YT przez aplikację DJI Go, na dystans 7 kilometrów.

Dron może latać 27 minut na jednej Intelligent Flight Battery, podobnie jak DJI Phantom 4, ale 7 minut dłużej niż GoPro Karma. (Kopniak z półobrotu w Karmę!)

Do tego: Tryb Sport pozwala na osiągnięcie prędkości 65 km/h. A nowy tryb Tripod  opuszcza drona z prędkością 3.6 km/h i zmniejsza czułość kontrolerów, co pozwala na precyzyjne ustawianie drona i korzystanie z niego w przestrzeniach zamkniętych.

Dostępny będzie od połowy październik tego roku, cena 1200 $.(tym razem Karma daje “z liścia” Mavicowi. Jest 400$ tańsza)

(źródło: www.cinema5d.com)