Cooke S7/i to najnowsza linia profesjonalnych obiektywów kinematograficznych. Tym razem kryją one także matryce pełnoklatkowe i vista vision.

O tym, że profesjonalna kinematografia pomału zmierza w stronę większych matryc piszę ostatnio coraz częściej. Bo i coraz częściej pojawiają się kamery z matrycami większymi niż Super35 czy obiektywy do nich. Pewnego rodzaju przełomem był też zapewne Oskar za zdjęcia dla „Zjawy” kręconej Arri Alexą 65. Dzisiejsza premiera obiektywów Cooke S7/i tylko potwierdza ten trend. Gdy do gry wchodzi jeden z najbardziej znanych producentów filmowej optyki, to coś musi być na rzeczy.

Zestaw Cooke S7/i składa się 8 obiektywów o ogniskowych 18, 25, 32, 40, 50, 75, 100 oraz 135 mm. Wszystkie kryją matryce o przekątnej do 46,31mm – dokładnie tyle ma RED Weapon 8K Vista Vision i jest to minimalnie więcej niż w fotograficznej pełnej klatce. Pozostałe najważniejsze cechy tego zestawu zebrałem poniżej:

  • Transmisja: T2.0
  • Minimalna przysłona: T22
  • Średnica z przodu: 110mm
  • Identyczny zakres obrotu obu pierścieni
  • Liniowo wyskalowany pierścień przysłony
  • Waga od 3 do 3,7kg
  • Obiektywy dopasowane kolorystycznie do innych serii tego producenta (Anamorphic/i, S4/i, miniS4/i, S5/i, Pancro/i Classic)
  • Technologia /i pozwalająca na przekazywanie metadanych do kamery

Obiektywy Cooke S7/i mają wejść do sprzedaży w czerwcu i plasować się cenowo między liniami S4/i oraz S5. Czyli tanio nie będzie, ale mówimy o sprzęcie, który i tak raczej przyjdzie nam wypożyczać niż kupować.

A na koniec coś miłego dla oka, czyli demo nowych szkieł 🙂

DaVinci