Boxfish 360 to kamera rejestrująca materiał filmowy w 5K na głębokościach do 300 metrów. Oczywiście na lądzie też działa.

Większość kamer 360°, jakie do tej pory prezentowaliśmy, to urządzenia ogólnego przeznaczenia. Te amatorskie mają dwa obiektywy, te profesjonalne więcej. Część z nich została dodatkowo uszczelniona, ale raczej z myślą o entuzjastach czy surferach niż nurkach. Tym razem jest inaczej – Boxfish 360 to profesjonalna, pancerna kamera, która, owszem, zadziała na powietrzu, ale jej prawdziwym żywiołem są morskie i słodkowodne głębiny.

Sercem urządzenia są trzy 12-megapikselowe matryce systemu Mikro Cztery Trzecie (Panasonic MN34230 – rozpiętość 10EV) sparowane z obiektywami typu rybie oko o kącie widzenia 185° i jasności f/1,8 każdy. Taka kombinacja pozwala na zapis filmów sferycznych w rozdzielczości 5040 x 2520 z prędkościami 24, 25, lub 29,97 kl/sek. Kodek to standardowe h.264 w kontenerze mov, niestety z dość „nędznym” jak na tę rozdzielczość bitratem 60Mbit/sek. Filmy oraz zdjęcia (DNG lub JPEG) zapisywane są na kartach pamięci mikro SD o pojemności do 64GB.

Całość zamknięto w ważącej 6kg obudowie o wymiarach 300 x 165mm, która wytrzyma zanurzenie na głębokości do 300 metrów. Wbudowana bateria powinna zapewnić nam do półtorej godziny ciągłej pracy urządzenia.

Kamera Boxfish 360, ze względu na swój dość niszowy charakter, produkowana jest małoseryjnie. Najbliższa dostawa planowana jest na 15-go maja i obejmuje 10 egzemplarzy, z których 3 już znalazły nabywców. Cena to niebagatelne 15000$, choć trzeba twórcom przyznać, że przy takiej kwocie przynajmniej nie oszczędzają na wyposażeniu – w cenie dostajemy 6 kart pamięci po 64GB każda oraz całą stertę części zamiennych, na wypadek gdyby kamera uległa uszkodzeniu podczas zdjęć. Ciekawe, czy do naszego kraju zawita kiedyś jakiś egzemplarz tego interesującego urządzenia 🙂

DaVinci