Ostatni update Adobe Premiere (2017.1) spowodował sporą konsternację w światku videodslrowym. Bo niby wszystko cacy, ale program nie widział 10bitowych plików z GH5 – czyli długo oczekiwanej modernizacji od Panasonica. 

Na szczęście przyłapany na gorącym uczynku przez ekipę cinema5d.com Adobe Senior Director of Product Management, pan Roberts wytłumaczył się z tej katastrofy i oznajmił, że w najbliższym czasie program będzie już czytał pliki Panasonica bez większych problemów.

O błędzie, a właściwie niedopatrzeniu Adobe pisaliśmy tutaj – najnowszy Adobe Premiere miał poważny problem z plikami 10-bitowymi z Panasonica – traktował je jak pliki dźwiękowe.

Wedle zapewnień człowieka z Adobe, łatka do nowego Premiera pojawi się już w czerwcu.