Nowy smarfon Sony – Xperia XZ Premium będzie kręcić filmy z prędkością 960 klatek na sekundę! Tak, prawie tysiąc klatek w jedną sekundę!

Kilka tygodni temu zaprezentowany sensor 1/ 2.3” Exmor RS znalazł miejsce instalacji – to najnowszy model smartfona Sony. Matryca pracuje w kamerze 19MP, która do tego wszystkiego ma jeszcze 5-osiową stabilizację. Filmy co prawda będą powstawać tylko w 720p, ale pokażcie mi kamerę za ludzkie pieniądze, która tak potrafi.

Exmor RS to nowy typ matrycy złożonej z 3 warstw, co pozwala na pięciokrotnie szybsze skanowanie obrazu, w odróżnieniu od tradycyjnych matryc 2-warstwowych.

Niestety, aby filmować z tak dużym klatkażem, potrzeba dużo światła. To zazwyczaj jest bolączka szybkich kamer. Slow-mo żywi się światłem.

Obiektyw smartfona ma jasność 2.0 przy ogniskowej 22 mm (raczej to ogniskowa przeliczeniowa, bo matryca ma 1/ 2.3”), matryca ma blisko 20% większe piksele, a autofocus laserową asystę. Dodatkowo aparat ma filtr redukcji szumów.

Ciekawostką jest system usuwania efektu „jello” czyli wynikających z konstrukcji matrycy CMOS zmian kształtu szybko poruszających się obiektów, bardziej znany jako rolling shutter. (Niektórzy mówią efekt, niektórzy mówią zjawisko. Faktem jest, że to zmora CMOSów)

Wyświetlacz telefonu to ekran 5.5″ 2160×3840 HDR UHD – pierwszy wyświetlacz HDR 4K. (Ci co chcą z tego korzystać muszą mieć wykupiony Amazon Prime, który współpracuje z Sony).

Konkludując: walka na smartfony trwa i ma się dobrze.

Sony znane jest udostępniania supertechnologii najpierw w produktach konsumenckich, a potem w profesjonalnych. Przykładem niech będzie zmienny filtr ND, który zanim się pojawił w FS5 a potem w FS7 II znajdował się w PXW-X180. Jest więc nadzieja, że Exmor RS pojawi się niedługo w poważnym sprzęcie, a nie tylko w urządzeniu do rejestracji skaczących kotów.

Więcej szczegółów tutaj