"Płaskość" stylu (kontrast)
Styl jak wiadomo opisuje sposób w jaki 14-bitowe dane z sensora zapisywane są w 8-bitowym strumieniu wideo puszczanym następnie do zakodowania. Jak to wygląda w przypadku poszczególnych stylów przedstawia obrazek nr 1. Objaśnienia - osie symbolizują wartości - w punkcie ich przecięcia mamy 0 czyli czerń, a w punkcie końcowym mamy wartość maksymalnie białą (dla osi pionowej 255, dla poziomej 16383). Osie oczywiście nie trzymają proporcji, żeby tak było pozioma musiałaby być 64x dłuższa od pionowej co utrudniłoby rysowanie.
Obrazek 1 (jak by wyjeżdżało poza ekran to tu jest adres pliku)

Pora zestawić te wykresy z rzeczywistymi danymi. Najpierw nałożymy tutaj histogram obrazka o dużej rozpiętości tonalnej (obrazek 2), a potem o normalnej rozpiętości tonalnej (obrazek 3).
Obrazek 2 (jak by wyjeżdżało poza ekran to tu jest adres pliku)

Obrazek 3 (jak by wyjeżdżało poza ekran to tu jest adres pliku)

Czerwone kreski na pionowej osi pokazują ile "miejsca" w tych 8 bitach zajęła większość informacji zawartej w obrazie. Im więcej łącznie zajmują na całej osi tym lepiej. A lepiej dlatego, że im więcej informacji zapiszemy tym większe sobie zostawiamy pole do późniejszych manipulacji kolorystycznych. Gdybyśmy pisali z 3-bitowym kodekiem to jakakolwiek korekcja czegokolwiek w ogóle nie miałaby sensu bo co najwyżej podbijalibyśmy szum powstały z tego, że przy konwersji traconych jest ileś bitów informacji a wynik obcinany/zaokrąglany w górę lub w dół. Jeśli przy przejściu tonalnym część pikseli zaokrągli się w górę (np. do wartości 200) a część w dół (do 199) to jak potem za bardzo będziemy kręcić suwakami to pojawi się widoczna granica między jednymi a drugimi. Przy pełnym zakresie tonalnym pomiędzy ekwiwalentami 199 a 200 jest ponad 60 międzypoziomów.
W przypadku traktowania obrazka o małej rozpiętości płaskim stylem gros informacji z obrazu zapisywana jest na raptem KILKU wartościach pikseli (ten czerwony paseczek po środku, na potrzeby historyjki niech to będzie (110 do 150) i jest to proces NIEODWRACALNY. Te 110-150 daje efektywnie 40 wartości, to jest 5 bitów z kawałkiem z 8 które mamy do dyspozycji. Trudno zatem się dziwić że jak byśmy nie kręcili to zacznie w pewnym momencie brakować międzypoziomów i wylezie tzw. kiszka.
Co innego przy obrazku o histogramie bardziej dopasowanym do stylu, wówczas płaski styl pozwala zapisać więcej informacji.
Nasycenie
Sprawa z nasyceniem także rozbija się o ilość informacji. Weźmy przykład skrajny - obraz czarno-biały. Zawartość wszystkich kanałów (R,G,B) jest taka sama. Nie da się z tego nic ukręcić w kwestii różnicowania kanałów, chyba że sztucznie doda się kolory. Przez analogię im bardziej będziemy obniżać nasycenie tym bardziej zacierać będziemy różnice między kanałami. Mniej różnic między kanałami to mniej zapisanych informacji (wnikliwych odsyłam do artykułów z dziedziny teorii informacji, powinno to być pod hasłem "informacja wzajemna" ale głowy nie dam), bo faktyczna ilość informacji jaką zapisujemy to: "to co jest takie samo w r, g i b" (nazwijmy to sumą) + "różnica sumy - r" + "różnica sumy i g" + "różnica sumy i b". Im mniej się będą różnić kanały tym mniej informacji łącznie. Ergo - łatwiej zdjąć nasycenie z poprawnie nasyconego obrazka niż zrekonstruować poprawnie nasycony obrazek z nisko nasyconego, bo informacji oryginalnej już nie odzyskamy.
Nie oznacza to bynajmniej, że należy wykręcać "saturation" na maxa, bo powyżej pewnego poziomu kolory stają się wyjaranymi plamami czystych kolorów (255,0,0) itd. czyli tak jak z przepalonym obrazkiem - nie odzyskamy tego cośmy przepalili. Nadmierne nasycenie kolorów można porównać do sytuacji z obrazka gdzie mamy wysoko kontrastowy styl i obrazek o dużej rozpiętości tonalnej - wymienione przeze mnie różnice kolorystyczne zapisujemy na zakresie (znów dla przykładu) np. 215-255 czyli znów informacji jest mniej niż mogłoby być.
Znalezienie złotego środka nie jest tu tak proste jak przy kształcie krzywej stylu, ale przy odrobinie wprawy i testów jest to osiągalne. Polecam samemu się pobawić a nie brać w ciemno sugestii typu "kręć z niskim nasyceniem".
Color tone
Z tego co widziałem przy obróbce rawów to sprowadza się to głównie do odchylania kolorystyki w kierunku zieleń vs. magenta. To samo tak naprawdę można zrobić w zakładce WB Shift w menu, więc nie wiem czy jest sens to ruszać na poziomie stylu. Jeśli suwak ten robi coś więcej to piszcie, poprawię.
Wyostrzenie
Najmniej przeze mnie ogarniany wątek związany ze stylami, pewnie dlatego że dopiero od niedawna mam monitor obsługujący full HD. Kompilując różne plotki i opinie mogę napisać, że jest to proces ingerujący w obraz, w związku z czym warto się poważnie zastanowić na którym etapie produkcji/postprodukcji chcemy lub nie chcemy go aplikować. Z jednej strony nie ma pewności na ile jest to w ogóle potrzebne - 2 megapiksele jakie ma full hd to dość mało i nawet niewyostrzony programowo obrazek jest sam w sobie przyzwoicie ostry. Z drugiej jeśli już się decydujemy to musimy ustalić czy robimy to przy nagrywaniu i od razu z poziomu aparatu (czyli załatwiamy temat i mamy spokój ale grozi nam więcej mory i aliasingu w surówce) czy też np. na końcu postprodukcji po gradingu i tym podobnych, kiedy łatwiej jest ocenić ile tego wyostrzania rzeczywiście potrzebujemy. Ta druga opcja wiąże się z dodatkową robotą ale może czasami być warta sięgnięcia po nią.
