Niedawno zacząłem kręcić klipy w klubach. Jedyną "stabilizacją" jaką używam jest (proszę się nie śmiać:) statyw stołowy. Służy raczej jako dodatkowa rączka, niż stabilizacja, ale nieco ułatwia trzymanie lustrzanki co powoduje mniejsze drgania. Zastanawiam się nad zakupem riga lub steadicama. Na chwilę obecną biorę pod uwagę dwa rozwiązania:
1. DSLR RIG model SPIDER+Viewfinder Perfect GGS 3.0
2. Flycam HERCULES mod.3000
Filmuję Canonem 5D II. Przy kręceniu z ręki podpinam 28 1.8 i 50 1.4, natomiast przy 100 2.0 używam statywu.
Wiadomo, że w tego typu produkcjach stosuje się raczej krótkie sceny, robi się dynamiczny montaż z kilkoma statycznymi wstawkami. Macie jakieś doświadczenie w tego typu filmach? Co polecacie do stabilizacji? Pozdrawiam



