przez WFanus » 21 Sty 2012, 15:07
Przepraszam, że się wtrącam, ale koledzy mają dziwne podejście do "stylów". One nie służą do prawidłowego naświetlenia, tylko do kreatywnego naświetlenia. Wystarczy kliknąć na dowolny film na Vimeo, albo jeszcze lepiej na Discovery lub NGChannel i tam widać, że "style" służą do określonego celu jaki chce realizator uzyskać. Raz modny jest jeden styl jak drugi. Hurlbut raz powiedział, ze wszystkie style przerobił i uznał, że najlepszy jest "standard" czyli 000 w canonie. Był czas kiedy modny był "flat", ale się znudził (pewnie ze względu na problemy z późniejszym podbiciem kontrastu, nie wiem dokładnie, ale faktem jest, że nie jest już modny) i tak dalej i tym podobne. Zgodzę się na pewno z VLF: 101 testów i wybrać co się podoba (co do balansu bieli to fakt, że styl ingeruje w ten parametr już wskazuje, że mamy do czynienia z pewnym niebezpieczeństwem. A co jeśli chcemy mieć ten sam styl, ale raz na słońcu raz w cieniu? Wielka zagadka:)
Pozdrawiam, WF