świetlne DIY

świetlne DIY

Postprzez zuraw » 08 Gru 2011, 13:09

Hej,

ktoś postulował dział DIY, ale póki co możemy sobie chyba tutaj spokojnie rozwijać wątek. Sporo fajnych rzeczy można łatwo kupić. Będę tu wrzucał różne patenty, jesli będziecie chcieli.
Żebyśmy mieli jasność, to są narzędzia, które sprawdzają się w pracy studyjnej, ustawianej, fabularnej. Na reportaż większość z nich się po prostu nie nada, bo albo trzeba je rozstawiać, albo wymagają sporo prądu, albo wymagają dużej uwagi przy kadrowaniu. Na początek hity z marketów budowlanych -

Zakładam pracę w studio lub przestrzeni aranżowanej - takiej gdzie mamy wpływ na oświetlenie (a nie pracujemy tylko w świetle zastanym) oraz, że naszymi podstawowymi jednostkami będą jednostki światła żarowego, albo rury świetlne. Światło LEDowe o dużej mocy i dobrej jakości jest jeszcze bardzo drogie. Niestety nie znalazłem gotowych lamp wyładowczych, dających światło użyteczne do zastosowań filmowych. Żarowe/świetlówkowe jest dobre, bo jest tanie i dobre (jakościowo).

Dział oświetlenie

Ze względów kosztowych, najłatwiej dostępne jest oswietlenie żarowe , dające światło o temperaturze w okolicach 2500-3400K. Wszystko musicie potestować indywidualnie.

-Budowlane lampy halogenowe 500-1000-2000W - klasyk marketów, wesel, imprez kościelnych, i portretu ;) generalnie ciepła barwa światła po zbalansowaniu na światło żarowe ładnie podkreśla kolor skóry.
Światło tych żarników jest praktycznie nieodróżnialne od PAR 1000W o ile jest od czegoś odbite, np. od styropianu. PARy sa wygodniejsze, ale lampy budowlane są tańsze. Obecnie mam kilka swoich PAR, ale w teledysku, gdzie budżet wynosi 500zł możecie nie mieć wyjścia. Warto zakupić od razu kilka żarników (włókno przy wstrząsie uderza w szklaną bańkę, szkło się topi i żarnik jest do wymiany). Różne moce mają różną temperaturę barwową. Uważajcie, żeby go nie zjarać ;-)
Sprawdzają się, gdy potrzebujecie równego światła (albo sytuacji bezcieniowej) - jak to uzyskać? Zaświecić w biały sufit kilkoma lampami ;-) - ale pamiętajcie, aby wymaskować rozproszenie (czyli żeby lampa nie świeciła bezpośrednio na plan, tylko na sufit). Dwie lampy świecą w sufit przed sceną, w miarę duża odległość lampy od sufitu da dużą plamę światła na suficie, a ta plama dość równo rozproszy się po scenie. Z czterema lampami da się zrobić sytuację zupełnie bezcieniową.

-Halogeny punktowe - szukamy oprawy znoszącej jak najmocniejsze (50W) żarówki, najtańszej, najlepiej czarnej, nie modyfikującej skupionego strumienia lampki - idealne do podkreślenia szczegółów, doświetlenia miejsca na scenie itp. Najlepiej sprawdzają się takie na lampki z trzonkiem GU10, bo można dorwać lampy z odbłyśnikiem dość ładnie skupiającym światło. Dobrze gdy oprawa jest montowana na klips. Mała plama na ścianę w tle to po prostu halogen skierowany w dane miejsce, delikatna kontra na włosy/twarz/szyję, lekkie wypełnienie przy portrecie (stawiamy odbłyśnik obok bohatera, świecimy na odbłyśnik). Podświetlanie szczegółów należy robić w granicach zdrowego rozsądku, czyli zmniejszyć moc światła (odsuwając dalej lampkę, dając dyfuzję, nd, odbijając).

-Oprawy do świetlówek liniowych. Ja polecam T5 28W albo T8 36-40W- takie do 50zł za oprawkę którą da się zamocować (to bardzo ważne). Zanim kupicie, obczajcie, czy to jest jakkolwiek montowalne. Warto kupić kilka sztuk - dostawałem szału gdy zabrakło mi jeszcze jednej lampki. Obowiązkowo zestaw ze światłem zimnym (daylight) i komplet świetlówek ciepłych 2700-2800K. Można używać jako banku - biedakinoflo (ale uprzedzam - bardzo bieda, to światło wygląda inaczej), albo używać świetlówek liniowych pojedynczo. Dają się sprytnie ukrywać (wnęki, szafy, samochód itp), albo może grać w kadrze (np na suficie, poza ostrością). Przy migawce 1/50s migotania nie będzie, ale ogólnie to światło ma prawo migotać, szczególnie tanie wersje opraw z balastem magnetycznym. Do opraw T8 można wrzucić także świetlówki kolorowe i UV. Z T5 jest trudniej. Z wad - świetlówki się często tłuką w najmniej odpowiednim momencie, więc trzeba wozić zapas. Często też zawodzą same sterowniki do lamp. Jest spory wybór świetlówek zapewniający różne efekty. Można w prosty sposób zmienić nimi charakter sceny, owietlając ją świetlówkami. Można wsadzić je za okno i symulować dzień. Światło ze świetlówki jest miękkie w płaszczyźnie jej długości - atrakcyjny wizualnie (i popularny) efekt daje wchodzenie i wychodzenie bohatera ze światła świetlówkowego. Kilka świetlówek obok siebie da miękki stumień światła na szerszej płaszczyźnie (i tak świeci kinoflo). Super efekty daje mieszanie banków świetlówek, np zimna-ciepła-zimna-ciepła. Sprzedawane są podróbki kinoflo (np. polskie x-flo) i to są bardzo fajne lampy, ale dość drogie. Świetlówki to najpopularniejsze wypełnienie twarzy w reklamie, serialach. Marcin Tyszka przez długi czas świecił Kinoflotami na modelki, co dawało mu niespotykane wtedy w Polskiej fotografii światło. Popularny patent na równo oświetloną twarz z połyskiem to ramka (kwadrat) ze świetlówek wokół twarzy modela.

-Oprawki do żarówek halogenowych/żarowych z matową powierzchnią żarówki, osłaniające żarówkę od tyłu (spot). Ma być tanio, więc najlepiej z gwintem E27 (mocniejsze żarówki, większy wybór niż E14) i metalowe, żeby się nie zjarały ;) Oprawka musi być na tyle głęboka, aby źródło światła nie wystawało z oprawki. Dobrze, jeśli oprawka jest z klipsem, można ją przypiąć np do statywu. Dają przyjemne światło, trochę podobne do rozproszonego dedola. Sprawdzają się podobnie jak halogenki punktowe (ale dają bardziej miękkie świało). Ja wyzbyłem się małych halogenków i kupiłem dedola, ale i tak wożę halogenki ze sobą.

-Oprawki (z twardego plastiku) z gwintem E27, kablem i oczkiem do zawieszenia - przydają się do doświetlania różnych dziwnych miejsc oraz do naszego kolejnego patentu (który opiszę w kolejnym odcinku, jesli będzie zainteresowanie).

-Klasyczne żarówki różnych mocy, są tańsze niż folia ND do ich owijania :) Mocniejsze (100W 200W 300W) można kupić w sklepach specjalistycznych. Polecam zrobić zapas. 500W w E27 są bardzo trudno dostępne (ale w E40 są).

-Lampki choinkowe (jak najmocniejsze), kolorowe, białe, ledowe, wszystko jedno - niezłe jako źródło rozmytych plam poza ostrością (przed albo za akcją). Kolor dowolny, w zależności od projektu. Często i gęsto plamy światła za oknem (poza ostroścą) są właśnie tak robione. Szczególnie, gdy wnętrze jest zbudowane w hali/studio i nie ma dostępu do prawdziwego okna. Przyklejamy lampki do szyby lasotaśmą, odpalamy i ostrzymy na pierwszy plan. Jeśli za oknem będzie wystarczająco ciemno, nie powinno być widać kabla, tylko światełka.

Polecam też kupić:
-Żarówki halogenowe E27 (bańka jak zwykła żarówka a w środku bańki żarówka halogenowa)
-Żarówki z matową bańką (jest tez wariant żarówki z matową bańką i odbłyśnikiem)
-Żarówki spot
-Rozgałęziacze elektryczne
-Przedłużacze z wyłącznikami (ostatnio ktoś mnie pytał, jak to się dzieje, że nagle w kadrze zapala się światło ;-) )
-Latarka z żarówką (ciepłe światło)
-Latarka ledowa (jako efekt)
Do latarek potrzebne są minimalne kawałki folii efektowych i konwersyjnych.

Nie polecam:

-LEDów z marketów budowlanych, gdyż dają mało światła, są skandalicznie drogie i nie dają się sensownie korygować w zestawieniu z innymi źródłami światła (ma kosmicznie niski CRI, te nibyżarowe dają trupią skórę). Jedynym wyjątkiem jest magnetyczna/przysysana listwa ledowa OSRAM (zgubiłem nazwę) do doświetlania na bardzo zimno/niebiesko trudno dostępnych miejsc. Na baterie, z magnesem. Jest inne dobre źródło LEDów do zdjęć, opiszę je w trzecim poście.

-Węża oświetleniowego - są drogie, mają zwykle z góry określony kolor, dają stosunkowo mało światła. O takim świetle napiszę więcej przy okazji zakupów ledowych. Węże sprawdzają się, jeśli jesteśmy pewni że potrzebujemy tego właśnie koloru (więc zwykle pasują do jednej aplikacji, w konkretnym projekcie)

-Oprawek rastrowych - często sieją światłem i trzeba je uszczelniać. Mnie nie podoba się to światło, ale znam jego amatorów ;-)

-Żadnych ściemniaczy/dimmerów - są dość niepewne, często i gęsto psują się, zmieniają temperaturę światła żarowego (co wynika z budowy żarówki :) ). Jeśli już to tylko do mocnych lamp budowlanych.

Dział elektryczny
-Rozgałęziacze elektryczne
-Przedłużacze z wyłącznikami
-Spinki do kabli (czarne/białe)

Dział łazienka
-Klamerki do bielizny (na dziale łazienka) do filtrów

Jeśli będziecie chcieli, w kolejnej części opiszę marketowe narzędzia do odbijania i rozpraszania, patenty na tani grip itd.


Popularnym rozwiązaniem jest zestaw światła żarowego dużej mocy + folie CTB (niebieska, obniżająca temp. barwową światła, to nie to samo, co niebieska efektowa). Tracimy do 2 blend na konwersji.
Ostatnio edytowany przez zuraw 13 Gru 2011, 14:26, edytowano w sumie 2 razy
Pozdrawiam,
Piotrek
zuraw
New Member
New Member
 
Posty: 38
Rejestracja: 28 Lis 2011, 11:29
Miejscowość: Warszawa

Re: świetlne DIY

Postprzez t-jack » 08 Gru 2011, 16:29

DIY? Raczej BIY (buy-it-yourself), z tego co tu piszesz nie robi siÄ™ niczego, tylko kupuje.
Personal site: http://t-jack.pl
Gear for Rent: http://gravefilms.com
Awatar użytkownika
t-jack
King of DSLR
King of DSLR
 
Posty: 551
Rejestracja: 15 Sie 2010, 20:11
Miejscowość: Podkowa Leśna k. Wawy

Re: świetlne DIY

Postprzez fiba » 08 Gru 2011, 21:17

Jak dla mnie świetne, czekam na więcej.

Sam wyposażyłem się w casto w statyw z 2 halogenami 500W i mam zamiar coś z tym zrobić żeby miało sensowne zastosowanie.

Pozdrawiam,
fiba
Awatar użytkownika
fiba
Lord of VDSLR
Lord of VDSLR
 
Posty: 347
Rejestracja: 20 Maj 2011, 20:30
Miejscowość: KR

Re: świetlne DIY

Postprzez zuraw » 13 Gru 2011, 17:09

.
Ostatnio edytowany przez zuraw, 08 Maj 2012, 13:46, edytowano w sumie 1 raz
Pozdrawiam,
Piotrek
zuraw
New Member
New Member
 
Posty: 38
Rejestracja: 28 Lis 2011, 11:29
Miejscowość: Warszawa

Re: świetlne DIY

Postprzez luke » 13 Gru 2011, 19:10

Åšwietny opis. Szacunek!
luke
VIP Super Member
VIP Super Member
 
Posty: 204
Rejestracja: 05 Lip 2010, 12:48

Re: świetlne DIY

Postprzez shd » 17 Gru 2011, 11:28

zuraw... skarbnica wiedzy :) mysle ze wiele osob z tego skorzysta :) jakbys mogl dodac zdjecia do swoich opisow zeby je zobrazowac byloby super :)

Pzdr :)
Canon 550d
Awatar użytkownika
shd
King of DSLR
King of DSLR
 
Posty: 555
Rejestracja: 30 Paź 2010, 17:15
Miejscowość: nibylandia

Re: świetlne DIY

Postprzez vjf/x » 18 Gru 2011, 15:40

mistrzowski opis, dawaj wiecej :)
vjf/x
VIP Member
VIP Member
 
Posty: 195
Rejestracja: 18 Kwi 2010, 12:15

Re: świetlne DIY

Postprzez t-jack » 19 Gru 2011, 22:41

To ja polecam tak:

Kupujemy taśmę LED-ów, o taką:
http://allegro.pl/tasma-listwa-led-smd- ... 99331.html
(nie wiem, jaką ta ma temp dokładnie, dobieramy do potrzeb, 3200, 5500, 6000, co chcemy)

Tniemy na metrowe kawałki (wyjdzie 5).

Bierzemy pięć metrowych płaskowników aluminiowych, i mocujemy do pociętych tak, by powstała ramka. Do płaskowników dodajemy wspomniane taśmy.

Bierzemy zasilacz 12V lub aku żelowy 12V.

Szeregowo podłączamy taśmy do źródła zasilania, po drodze montując przełącznik.

Do stelaża oczywiście możemy zamontować jakiś ball head czy przegub, z mocowaniem pod statyw.
Personal site: http://t-jack.pl
Gear for Rent: http://gravefilms.com
Awatar użytkownika
t-jack
King of DSLR
King of DSLR
 
Posty: 551
Rejestracja: 15 Sie 2010, 20:11
Miejscowość: Podkowa Leśna k. Wawy

Re: świetlne DIY

Postprzez vjf/x » 24 Gru 2011, 21:57

t-jack napisał(a):To ja polecam tak:

Kupujemy taśmę LED-ów, o taką:
http://allegro.pl/tasma-listwa-led-smd- ... 99331.html
(nie wiem, jaką ta ma temp dokładnie, dobieramy do potrzeb, 3200, 5500, 6000, co chcemy)

Tniemy na metrowe kawałki (wyjdzie 5).

Bierzemy pięć metrowych płaskowników aluminiowych, i mocujemy do pociętych tak, by powstała ramka. Do płaskowników dodajemy wspomniane taśmy.

Bierzemy zasilacz 12V lub aku żelowy 12V.

Szeregowo podłączamy taśmy do źródła zasilania, po drodze montując przełącznik.

Do stelaża oczywiście możemy zamontować jakiś ball head czy przegub, z mocowaniem pod statyw.


robiłeś taki panel z tych taśm?
vjf/x
VIP Member
VIP Member
 
Posty: 195
Rejestracja: 18 Kwi 2010, 12:15

Re: świetlne DIY

Postprzez kamel987 » 26 Gru 2011, 18:52

Generalnie najwieksze wrazenie zdobil na mnie pomysl uzycia lampek choinkowych.... Nigdy o tym nie pomyslalem a efekt z pewnoscia jest b dobry i poprawiajacy ciekawosc ujecia. Ale co do reszty, to w momencie organizowania wlasnego studia pewnie super patenty, ale nie wyobrazam sobie brac styropianu jako blendy na plan z koniecznoscia transportu go... Mam do tego blende5 kolorowa za 100zl i przynajmniej mam pewnosc ze nie zlamie mi sie w pol nagrywajac cos w plenerze z dala od domu....
kamel987
Prince of VDSLR
Prince of VDSLR
 
Posty: 468
Rejestracja: 15 Mar 2011, 13:39

Następna

Wróć do Oświetlenie



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości