mateolo2 napisał(a):Ale ogolnie w 60d takie problemy nie wystepuja? Gdyz znajomy ma 7d i zastanawiam sie czy nie zamienic 60d na 7d, bo przy zacinajacym sie obrazie nic nie zdzialam
W 60d, jak i w pozostałych lustrzankach, takie problemy nie występują kiedy się stosuje odpowiedni workflow.
Na Twoim filmie występuje zduplikowanie każdej dwudziestej czwartej klatki. Co sekundę masz więc lekkie przycięcie. Defekt występuje już w przesłanym przez Ciebie pliku, więc odpada wina konwersji Vimeo.
Jak na moje oko nagrywałeś pewnie w formacie "kinowym" 24p, a montaż lub konwersja do mp4 odbyła się na 25p. Stąd, aby z 24 uzyskać 25 klatek w skali sekundy, program niektóre zduplikował.
Może być też inna przyczyna, którą trudno mi konkretnie odgadnąć, ale z całą pewnością leży ona po stronie ustawień projektu w czasie montażu i/lub eksportu i/lub konwersji.
A teraz nieco rozszerzony morał:
1. Moim zdaniem praca w 24p ma sens tylko w przypadku zamiaru transferu swych filmów na taśmę filmową.
2. Praca z częstotliwością skanowania właściwą dla krajów z siecią 60Hz (30p, 60p) w Polsce nie ma sensu. 60 katek na sekundę w lustrzance to nie jest overcranking służący do uzyskiwania zwolnionego tempa.
3. Właściwe efekty przynosi praca w trybie 25p lub 50p, montaż w 25p lub 50i i konwersja do tego samego klatkarzu na potrzeby Vimeo czy Youtube.
