Podsumowanie

Sony AX700 nad RX10 mark IV to dwa oblicza podobnej technologii. Co prawda wyniki testów wskazują, że nie siedzi w nich idealnie ta sama matryca, jednak oba produkty nadal są trochę jak rodzeństwo. Jak wszystkie 1-calowe konstrukcje z obiektywami o świetle kończącym się na f/4, nie powinny być pierwszym wyborem w naprawdę ciemne miejsca, ale to w zasadzie najpoważniejsza ich wada. Drugą jest jakość obrazu w HD, która mogłaby być nieco lepsza – przy superszybkich matrycach spodziewałbym się, że obraz HD będzie powstawał analogicznie jak ten w 4K. Tymczasem, jak pokazuje test, tak nie jest. Nie ma tragedii, ale miejsce do poprawy zostało.

Pod każdym innym względem, oba urządzenia radzą sobie bardzo dobrze. A teraz, dzięki poprawionemu autofokusowi i (w przypadku Sony AX700) profilowi Hybrid Log Gamma, będą one stanowić tym bardziej interesującą propozycję dla osób przesiadających się z kamer z małymi matrycami i chcących uniknąć “szoku” jakim jest przesiadka na coś z wymienną optyką i konieczność intensywnej nauki korekcji barwnej. Użytkownicy filmujących bezlusterkowców i cięższych kamer tego producenta, mogą z kolei chcieć sięgnąć po któryś z tych modeli i używać go w charakterze “kamery B”, w której to roli zarówno Sony AX700, jak i RX10 mark IV powinny sprawdzić się całkiem nieźle.

Nie jest to zdecydowanie sprzęt nadający się na główną kamerę dla osób zaawansowanych. Ale myślę, że osoby zaawansowane to wiedzą bez mojego ględzenia i zaopatrzyły się już w jakieś FS7 czy inne A7s mark II.

Na koniec zostaje nam już tylko jedno fundamentalne pytanie – które z tego rodzeństwa wybrać? I niestety jest to pytanie dość retoryczne, bo każdy kupujący, znając swoje potrzeby, preferencje i styl, musi na nie odpowiedzieć sam. Mogę tylko napisać jak ja to widzę przez pryzmat swoich nawyków i preferencji. I przyznam się bez bicia, że… nie wiem. Gdyby nie brak naprawdę genialnego Hybrid Log Gamma, wybrałbym bez wahania aparat – bardziej odpowiada mi jego ergonomia. Ale już swojej żonie, której zdarza się nagrywać vlogi zdecydowanie kupiłbym kamerę. Nie ma więc dobrej, jedynie słusznej odpowiedzi. Wiem natomiast, że oba urządzenia są warte uwagi i mam nadzieję, że niniejszym testem pomogłem potencjalnie zainteresowanym osobom nieco się z nimi zapoznać.

Strony: 1 2 3 4 5