Producenci dwoją się i troją by zadowolić coraz bardziej rozleniwionych klientów. Nie wystarczy już zaoferować kamerkę sportową i pasującego do niej gimbala. Chińska firma ZeroTech propouje 2 w jednym – kamerkę Rollcap, która od razu osadzona jest w gimbalu. I do tego filmuje w 4K.

Najwidoczniej 4k to już standard. Co prawda trzeba jeszcze namówić klientów na zakup kilku miliardów telewizorów i monitorów, ale kto by się tym przejmował. Rollcap filmuje w 4K i już. Robi zdjęcia 13MP i co najważniejsze wbudowana jest w gimbala. Całość jest nie większa od puszki coli.Rollcap

3-osiowy Gimbal Rollcap ma +/-0.03° kompensacji wibracji.  Pracuje w zakresie +/-30° w osi pionowej (tilt), +/-40° w osi poziomej (pan) i w obrocie +/-85°.

Obiektyw Rollcap oferuje 94° kąt widzenia, co mniej więcej odpowiada obiektywowi 21 mm w systemie małoobrazkowym (bardzo szeroki kąt). Kamerę możemy kontrolować (a jakże by inaczej) przez apkę na smartfony. Mamy również możliwość montażu zrobionych filmów od razu w kamerze.Rollcap

Kamerka pracuje w trybach Slow Motion, Burst Mode, Time Lapse, Samowyzwalach, HDR. Inicjacja pracy odbywa się za naciśnięciem jednego guzika.

Oczywiście urządzenie możemy zamocować na statywie czy też hełmie lub odpowiednim uchwycie. Pojedyncze ładowanie wewnętrznego akumulatora pozwala na nagranie do 110 minut filmu 4K.

Rollcap będzie dostępny pod koniec tego roku w cenie od 500 do 600$. Szczegóły na stronie ZeroTech

(źródło: www.dpreview.com, zerotech.com)