Nie znalazłem na forum tematu o tym „efekcie”.
Ogólnie koncepcja jest taka, że nagrywamy jakiś materiał z wysokim klatkażem np. do Twixtora albo do lepszych efektów stabilizacji cyfrowej, ale żeby nie było efektu stroboskopu to używamy tytułowego algorytmu, żeby zniwelować niepożądane zjawisko. Ktoś testował?

