Efekty dźwiękowe to bolączka większości filmów sci-fi. Dobre szumy, trzaski, zgrzyty i tarabanienie to często poważny problem. Phil Michalski żyje z ich projektowania.

Albo zrobimy kosmiczne dźwięki korzystając z zasobów naszej kuchni, albo kupimy je w jakimś banku dźwięków. W przypadku zakupu z banku, problem najczęściej polega tylko na przegrzebaniu tysięcy “bziutów”, żeby znaleźć odpowiedni. Phil Michalski robi natomiast całe uporządkowane paczki.

Ostatnio Phil Michalski udostępnił paczkę efektów robotyki – Sci-Fi Mechanics Mini – za darmo – bez problemów zatem zrobimy atak mechów na umocnione pozycje ekipy z naszej filmowej misji na Marsa. Wersja Maxi kosztuje 10$ i zawiera jeszcze więcej dziwacznych odgłosów.

Innymi darmowymi zestawami są: Mini UI – czyli dźwięki, które wydają z siebie komputery na statkach kosmicznych, Disturbing Booms – czyli rożne nieznośne hałasy, Disturbing Drones – czyli równie nieznośne drony i Cinematic Sounscapes – czyli epickie krajobrazy dźwiękowe.

Projektant dźwięków celuje w sci-fi. Jeśli macie potrzeby umajenia swoich produkcji jakimś efektem dźwiękowym, zaglądajcie na na stronę Phila.

Dźwięki w paczkach są podzielone na macowskie i pecetowe wave’y, 48kHz 24bit. Każdy charakter brzdęków wsadzony jest do swojego folderka.

Cena pozostałych zestawów nie zrobi dziury w budżecie – do 3$ za zestaw.