OnePlus 5 to najnowszy smartfon producenta znanego z łączenia „flagowych” specyfikacji z akceptowalnymi dla zwykłych ludzi cenami.

Smartfon to codzienny towarzysz większości ludzi – zarówno związanych z filmem, jak i nie. Przez filmowców poza zwyczajnymi zastosowaniami, bywa używany do sporadycznego filmowania oraz do zdalnego sterowania „cięższym sprzętem”. Właśnie w tym drugim kontekście zaprezentowany wczoraj OnePlus 5 może okazać się interesującą propozycją. Jego ekran oferuje bowiem wsparcie dla przestrzeni barwnych sRGB (która jest niemal tym samym co Rec.709) oraz DCI-P3.

Oczywiście kwestia na ile poprawnie są te przestrzenie skalibrowane pozostaje otwarta, niemniej dotychczasowa historia OnePlus pokazuje, że znają się na swojej robocie. Co daje nadzieje na bardziej wiarygodny kolorystycznie podgląd przy pracy na kranie, gimbalu czy dronie. Jeśli chodzi o pozostałe parametry ekranu, to jest to 5,5-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości 1920 x 1080. Szybę wykonano ze szkła 2.5D Corning® Gorilla® Glass 5.

Poza ekranem, OnePlus 5 oferuje też całkiem rozsądną specyfikację. Pod maską znajdziemy:

  • 8-rdzeniowy procesor Qualcomm® Snapdragon 835
  • 6 lub 8GB pamięci RAM typu LPDDR4X
  • procesor graficzny Adreno 540
  • 64 lub 128GB wbudowanej pamięci
  • dwuobiektywowy tylny aparat z obiektywem szerokokątnym oraz teleobiektywem oraz oczywiście aparat przedni
  • funkcję symulacji rozmycia tła w oparciu o dane z obu tylnych aparatów, tryb HDR, timelapse, panoramy oraz zdjęcia w RAWach
  • rejestrację filmów 4K z prędkością do 30kl/sek, Full HD do 60kl/sek i 720p do 120kl/sek
  • Androida 7.1 z firmową nakładką Oxygen OS
  • baterię 3300 mAh z technologią szybkiego ładowania
  • obsługę większości pasm na świecie
  • WiFi, NFC, Bluetooth 5.0, GPS, GLONASS, BeiDou

OnePlus 5 wejdzie do sprzedaży 27-go czerwca. Ceny wahają się od 500 do 560€ zależnie od ilości pamięci operacyjnej i tej na dane.