ogma napisał(a):Witam pięknie pasjonatów pięknego obrazu!
Z wideokamerą bawię się już ok. 20 lat. Z fotografią o wiele dłużej.
Zachęcony opiniami (i kilkoma filmami oberzanymi w internecie) napaliłem się na zrobienie własnego filmu w jakości full HD... naiwniak! W tym właśnie celu nabyłem 550D (poprzednio miałem 350D)
Pierwsze próby niestety nie napawają mnie optymizmem; nagrany obraz odtwarzany wprost z aparatu na TV jest owszem ostry wręcz idealnie, ale niestety jakikolwiek ruch kamery (aparatu) powoduje wyraźnie zjawisko stroboskopu... obraz skacze, tzn nie przesuwa się płynnie!
Na oglądanych innych filmach obraz był płynny. Czyżbym robił jakiś infantylny błąd? Ostrość ustawiałem w manualu. Czy ktoś już może spotkał się z takim problemem?
Dziękuję za uwagę i pozdrawiam.
W przypadku filmowania DSLR mogą się pojawić następujące problemy dające efekt strobo:
1- migawka jest ustawiona na czas krótszy niż 1/50s (1/250, 1/125) - często się zdarza, że nadmiar światła eliminujemy skróceniem czasu expozycji. Dobre w fotografii, tutaj się nie sprawdza. HDSLR trzeba traktować jak kamerę filmową, czyli mamy 3 parametry naświetlenia: fps - ilość klatek na sek (dla płynnego ruchu 24 fps, dla TV Pal 25 fps, dla NTSC 30fps), przysłona (tego nie muszę tłumaczyć) i czas naświetlenia (czyli migawka) FPS często mylony jest z migawką, a to są oddzielne parametry. FPS odpowiada za ruch, a migawka za naświetlenie. Zgodnie z zasadami klasycznego filmu, migawka powinna mieć wartość 2 razy mniejszą od fps, czyli w naszym przypadku 1/48 sek, czyli 1/50 sek (bo tak się najwyraźniej przyjęło), skracamy czas migawki (1/125, 1/1000), uzyskujemy strobo. Polecam pogrzebać w internecie, bardziej naukowych wyjaśnień, ja podałem mocno uproszczony skrót.
2- efekt rolling shutter - specyficzny błąd zapisu na CMOSie. Tego już nawet skrótowo nie wytłumaczę, polecam internet. Upraszczając: DSLR nie lubi gwałtownych ruchów, bo wtedy występuje efekt rolling shutter, którzy dla nie znających tematu może być uznany za strobo.
3- Dzięki błogosławionej Unii Europejskiej mamy coraz więcej żarówek tzw ekologicznych, które mrygają z częstotliwością 50HZ. Oko tego nie widzi, DSLR tak, szczególnie gdy cza naświetlenia ma inny niż 1/50 sek. To również daje efekt strobo.
4- Możliwe również, że wynika to z tego, że film był oglądany z aparatu bezp. na telewizor. Na tym to się kompletnie nie znam, ale podejrzewam, że ma wtedy znaczenie, czy telewizor jest 1080i czy 1080p, czy sygnał idzie przez HDMI, czy przez inne łącze.
Tyle mi przychodzi do głowy. Honorarium za wykład proszę wpłacić na Dom Samotnego Kota. Pozdrawiam, WF