Witam. Mam dylemat sprzętowy- Fs100 czy Canon mk2 z zestawem dobrych obiektywów. Przeznaczenie- film, teledyski, krótkie metraże. Czas filmowania przemawia na korzyść Sony- jak jest z optyką w porównaniu do Canonowskich szkieł serii EF? Czy ten sesnor z PWM-F3 jest na prawdę wydajny? Jak Sony pracuje z Glidecamem?
Mam trochę gotówki i nie wiemcz czy czekać na Scarleta, chociaż pewnie jego cena będzie dużo wyższa a na Hollywood nie mam zamiaru jeszcze uderzać. Proszę o konstruktywną radę i udzielenie fachowej odpowiedzi na moje pytania. Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję. Jakub


