Mikrofon krawatowy / dźwięk

Mikrofon krawatowy / dźwięk

Postprzez mcdomanski » 05 Lis 2010, 13:20

Hej czy ktoś mial może okazje korzystac z mikrofonu krawatowego z Eosem ????!!!!
Poszukuje najlepszego rozwiązania do nagrania paru setek , a poniewaz dzwięk
z wbudowanego mikrofonu to żenada poszukuje nalepszej - cenowo - i jakosciowo
alternatywy. Czy może warto jednak pomyslec o zewnetrznym źródle nagrywania ..??
Jeśli macie doswiadczenie przy pracy z dźwiękiem w 60D / lub inne - bardzo bede
wdzieczny za wszelkie sugestie wskazówki . pozdro
mcdomanski
Just Arrived
 
Posty: 10
Rejestracja: 05 Lis 2010, 13:11

Re: Mikrofon krawatowy / dźwięk

Postprzez xdcam » 06 Lis 2010, 07:19

mcdomanski napisał(a):czy ktoś mial może okazje korzystac z mikrofonu krawatowego z Eosem

Używam mikroportu Sennheiser EW 100 pierwszej generacji i działa znakomicie. Trzeba jedynie pamiętać o tym, że charakter toru dźwiękowego w 60d wymusza inne nastawy, niż w przypadku współpracy tego urządzenia z kamerą. Przede wszystkim jest mniej czuły, niż tor kamery ustawiony na czułość mikrofonową. Nie wdając się w meandry przeprowadzonych eksperymentów, dobre rezultaty przynosi ustawienie czułości wejścia nadajnika na 0dB i ustawienie poziomu wyjściowego odbiornika na ok. 1/3 skali. Tor dźwiękowy lustrzanki w trybie ręcznego ustawiania poziomu zapisu. Jak na mój gust tak nagrany dźwięk jest bez zastrzeżeń. Na automacie działa to niespecjalnie, bo paradoksalnie wtedy poziom z odbiornika wydaje się być zbyt wysoki i strasznie słychać limiter (pompowanie).

Koledzy nagrywali setki mikrofonem typu "tłuczek" na kablu i twierdzą, że mieli przester i dźwięk był nie do wzięcia. Jednak ani tego nie słyszałem, ani nie wiem co to był za mikrofon i jak podłączony, więc do takich rewelacji radzę podejść z rezerwą.

Jeśli chodzi o rejestrator zewnętrzny, to zawsze można. Niewielką komplikacją jest późniejsza synchronizacja, ale przy odrobinie wprawy to nie problem. Najpopularniejszym rejestratorem jest chyba ZOOM H4n. Nie wspominam o asynchronach przy dłuższych plikach wynikających z różnic zegarów w aparacie i rejestratorze, bo z lustrzanek pliki są z reguły krótkie.
Awatar użytkownika
xdcam
VIP Super Member
VIP Super Member
 
Posty: 243
Rejestracja: 02 Lis 2010, 19:47

Re: Mikrofon krawatowy / dźwięk

Postprzez luke » 06 Lis 2010, 16:51

A czy ktoś ma może taki mikrofonik http://allegro.pl/mikrofon-stereo-pojem ... 95395.html ?
W połączeniu z rejestratorem byłoby to budżetowe rozwiązanie. Tylko co z jakością dźwięku z takiego zestawu?
luke
VIP Super Member
VIP Super Member
 
Posty: 204
Rejestracja: 05 Lip 2010, 12:48

Re: Mikrofon krawatowy / dźwięk

Postprzez mcdomanski » 06 Lis 2010, 18:58

błagam cos tańszego;) za 3500 to pewnie bym wolal zewnetrzny system sobie sprawic.
Luke jak bedziesz miał okazje testować ten Vivanco to prosze zdaj relacje czy warto -
Szczerze w tej cenie nie spodziewam sie sukcesów. Pozdro.thx
mcdomanski
Just Arrived
 
Posty: 10
Rejestracja: 05 Lis 2010, 13:11

Re: Mikrofon krawatowy / dźwięk

Postprzez xdcam » 07 Lis 2010, 14:46

luke napisał(a):A czy ktoś ma może taki mikrofonik http://allegro.pl/mikrofon-stereo-pojem ... 95395.html? Tylko co z jakością dźwięku z takiego zestawu?

Przede wszystkim klips przypięty dla kogoś do ubrania w wersji stereo to nieporozumienie, gdyż źródło dźwięku w tym przypadku jest raczej mono (gęba rozmówcy) ;) , a mikrofon nie ma rejestrować dźwięków otoczenia, tylko głos. Jak kolega wyżej wspomniał, za tą cenę nie spodziewałbym się też rewelacji w jakości.
Przeprowadziłem próby z klipsem SONY ECM-T140 na kablu, zarówno z fantomem, jak i bez. Niestety z 60d efekty były mierne. Tak jakby występowało jakieś niedopasowanie - sygnał z mikrofonu był za słaby, wysterowanie go do poziomu nominalnego powodowało bardzo duży, słyszalny szum. Jedynie kombinacja mikrofon z fantomem + auto w lustrzance dawało efekt akceptowalny na amatorskim poziomie. Bez fantomu mikrofon gadał, ale bardzo słabiutko (ciekawe, czy w gnieździe 60d występuje napięcie do zasilania mikrofonu?).
Myślę, że przed zakupem jakiegoś modelu należałoby udać się do sklepu z aparatem i mikrofonik przetestować. Na pewno 60d dźwiękowo zachowuje się inaczej, niż inne "rejestratory".
Awatar użytkownika
xdcam
VIP Super Member
VIP Super Member
 
Posty: 243
Rejestracja: 02 Lis 2010, 19:47

Re: Mikrofon krawatowy / dźwięk

Postprzez mcdomanski » 08 Lis 2010, 13:33

XDCAM A wiesz może , gdzie w Warszawie znajde jakiś tematycznie rozsądny
sklep z mikrofonami?. Właśnie miałem robić próby na dokładnie tym samym
klipsie Sony , ale widze że nie będzie lekko ;//
mcdomanski
Just Arrived
 
Posty: 10
Rejestracja: 05 Lis 2010, 13:11

Re: Mikrofon krawatowy / dźwięk

Postprzez xdcam » 08 Lis 2010, 22:44

mcdomanski napisał(a):XDCAM A wiesz może , gdzie w Warszawie znajde jakiś tematycznie rozsądny
sklep z mikrofonami?.

No, niestety, tu Ci nie pomogÄ™, bo nie wiem.
Awatar użytkownika
xdcam
VIP Super Member
VIP Super Member
 
Posty: 243
Rejestracja: 02 Lis 2010, 19:47

Re: Mikrofon krawatowy / dźwięk

Postprzez spawnd » 09 Lis 2010, 10:15

mcdomanski napisał(a):XDCAM A wiesz może , gdzie w Warszawie znajde jakiś tematycznie rozsądny
sklep z mikrofonami?. Właśnie miałem robić próby na dokładnie tym samym
klipsie Sony , ale widze że nie będzie lekko ;//


http://beiks.pl/
http://www.professionalmarket.com.pl/
spawnd
Senior Member
Senior Member
 
Posty: 148
Rejestracja: 12 Lip 2010, 22:10
Miejscowość: Warszawa

Re: Mikrofon krawatowy / dźwięk

Postprzez rafilm » 09 Lis 2010, 19:17

witam,
swoja droga ten temat bardziej pasuje do innego działu, ale skoro już tu jestem, to napisze moje spostrzeżenia.

xdcam napisał(a):
mcdomanski napisał(a):czy ktoś mial może okazje korzystac z mikrofonu krawatowego z Eosem

Używam mikroportu Sennheiser EW 100 pierwszej generacji i działa znakomicie.


Wyżej było o tym, jak spisuje się to w połączeniu z aparatem, ja natomiast chciałbym poruszyć temat jakości dźwięku z takiego zestawu. Dla mnie nie jest on zadowalający i używam tego w ostateczności. Posiadam do tego zestawu mikrofon ME4 , który można wpiąć w klapę...oraz ME3 - tzw. nagłowny. W obu przypadkach dźwięk jak dla mnie jest bardzo "płaski", tak jakby zostało obcięte pewne pasmo.

Nie podpinałem tych mikrofonów bezpośrednio do rejestratora, i nie wiem...czy ta degradacja jest wynikiem słabej jakości mikrofonów, czy może traci się tą jakość na przesyle bezprzewodowym.
Jak będę miał chwilkę czasu, to zrobię testy.

Patrząc z perspektywy ile kosztuje ten zestaw Sennheiser'a i jaka jest jego jakość, to teoretycznie ten Vivanco za 75zl jest raczej bardziej niż amatorski. Ale rynek potrafi plątać figle, i nie zawsze cena jest wyznacznikiem jakości.

Ja mimo wszystko po moich doświadczeniach skłaniałbym się ku temu, ze dobry mikrofon nagłowny to raczej koszt ok 2 tys...plus mikroporty, a nie mniej niż 100 zl.

Jeżeli chodzi o rozwiązanie krawatowe, to według mnie mikrofon RØDE LAVALIER za ok 800 zl brzmi już wystarczająco dobrze.

Pozdrawiam,
Rafilm
Agencja modelek fotoCasting.pl - Modelki do Twojego filmu:-)
Lidero.pl - Kursy i szkolenia
rafilm
VIP Super Member
VIP Super Member
 
Posty: 258
Rejestracja: 25 Gru 2009, 01:38

Re: Mikrofon krawatowy / dźwięk

Postprzez xdcam » 11 Lis 2010, 12:11

rafilm napisał(a): W obu przypadkach dźwięk jak dla mnie jest bardzo "płaski", tak jakby zostało obcięte pewne pasmo.
Nie podpinałem tych mikrofonów bezpośrednio do rejestratora, i nie wiem...czy ta degradacja jest wynikiem słabej jakości mikrofonów, czy może traci się tą jakość na przesyle bezprzewodowym.


Sama transmisja pasma zbyt mocno nie ucina, mikroporty przenoszą 60Hz - 18kHz, więc w przypadku mowy jest aż nadto. Nadajnik posiada także wejście liniowe, wielokrotnie przesyłałem nim dźwięk o tym poziomie z różnego rodzaju konsolet i nie miałem żadnych problemów, nawet w przypadku muzyki. Poza tym kompadnor HDX zapewnia w nim dynamikę bliską połączeniu kablowemu.
Kiepską jakość z klipsa w przypadku Sennheisera zaobserwowałem gdy na nadajniku jest ustawiona czułość 0 dB a na odbiorniku zbyt mocno odkręcony poziom wyjściowy (nagranie kamerą). Ręczne wysterowanie poziomu eliminuje przester na świeczkach, ale przesterowaniu ulega przedwzmacniacz toru dźwiękowego kamery i są słyszalne zniekształcenia. Bardzo istotne jest też właściwe usytuowanie klipsa względem gęby mówiącego. Umieszczenie go np. do góry nogami (łatwo o to, gdy rozmówca występuje np. w T-Shircie) lub zbyt blisko pod brodą, powoduje dźwięk pozbawiony wysokich i średnich częstotliwości. W przypadku mikrofonu nagłownego musi on być umieszczony dokładnie w kąciku ust. Umieszczenie w połowie jadaczki powoduje pyknięcia zgłosek wybuchowych, a koło policzka - znowu ścięcie pasma.
Mam porównanie z różnymi systemami bezprzewodowymi Sennheisera i uważam, że EW-100 specjalnie od nich nie odbiega. Inna sprawa, że generalnie ogólnie pojęta "jakość" z mikrofonów typu klips nie dorównuje np. mikrofonom wielkomembranowym, ale to jest już jakby inna sprawa.
Właśnie mam już za sobą premierowe "poważne" nagrania setek 60D z Sennheiserem w plenerze w różnych warunkach akustycznych i stwierdzam, że jest cacy. Trochę brakuje wskaźnika wysterowania lub przynajmniej odsłuchu w czasie zapisu.
Pozdro.
Awatar użytkownika
xdcam
VIP Super Member
VIP Super Member
 
Posty: 243
Rejestracja: 02 Lis 2010, 19:47

Następna

Wróć do Mikrofony i dźwięk



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron