witam,
swoja droga ten temat bardziej pasuje do innego działu, ale skoro już tu jestem, to napisze moje spostrzeżenia.
xdcam napisał(a):mcdomanski napisał(a):czy ktoś mial może okazje korzystac z mikrofonu krawatowego z Eosem
Używam mikroportu Sennheiser EW 100 pierwszej generacji i działa znakomicie.
Wyżej było o tym, jak spisuje się to w połączeniu z aparatem, ja natomiast chciałbym poruszyć temat jakości dźwięku z takiego zestawu. Dla mnie nie jest on zadowalający i używam tego w ostateczności. Posiadam do tego zestawu mikrofon ME4 , który można wpiąć w klapę...oraz ME3 - tzw. nagłowny. W obu przypadkach dźwięk jak dla mnie jest bardzo "płaski", tak jakby zostało obcięte pewne pasmo.
Nie podpinałem tych mikrofonów bezpośrednio do rejestratora, i nie wiem...czy ta degradacja jest wynikiem słabej jakości mikrofonów, czy może traci się tą jakość na przesyle bezprzewodowym.
Jak będę miał chwilkę czasu, to zrobię testy.
Patrząc z perspektywy ile kosztuje ten zestaw Sennheiser'a i jaka jest jego jakość, to teoretycznie ten Vivanco za 75zl jest raczej bardziej niż amatorski. Ale rynek potrafi plątać figle, i nie zawsze cena jest wyznacznikiem jakości.
Ja mimo wszystko po moich doświadczeniach skłaniałbym się ku temu, ze dobry mikrofon nagłowny to raczej koszt ok 2 tys...plus mikroporty, a nie mniej niż 100 zl.
Jeżeli chodzi o rozwiązanie krawatowe, to według mnie mikrofon RØDE LAVALIER za ok 800 zl brzmi już wystarczająco dobrze.
Pozdrawiam,
Rafilm