System: Mac OS X + Windows na Boot Camp (głównie gry)
SSD. Wiadomo, że dyski te są dużo szybsze, mają mniejszy czas dostępu itp. Mam jednak bardziej praktyczne pytanie. Co na tym dysku trzymać? Tylko system? Co nam to daje poza szybszym startem, jeśli i tak Maca raczej rzadko się wyłącza, a wyjście z Uśpienia trwa ułamek sekundy? Aplikacje? Włączą się szybciej, jednak na Macu wszystkie potrzebne programy są włączone prawie cały czas. Zapas RAM-u rzędu 12-16GB będzie pozwalał na takie coś. No to może materiał do montażu? Tutaj widzę już sens. Praca powinna być dużo szybsza i przyjemniejsza. Jednak nie mogę sobie pozwolić na super-pojemny SSD ze względu na cenę. Podsumowując: Jest sens kupowania SSD? Jeśli tak, to co powinno się na nim znajdować? Jakiej pojemności dysk byłby do tego potrzebny (zależy od stylu pracy, jednak ciężko mi ślepo określić dlatego pytam)?
HDD. Tutaj sprawa jest dużo prostsza. Lepiej dwa 500GB czy jeden 1TB (przykład), czy może nie ma to znaczenia? Jeśli już odpowiedzieliśmy na pytanie co trzymać na SSD to co w takim razie na HDD?
Kończąc wypowiedź. Jaki zestaw dysków będzie najlepszy wydajnościowo i nie nadszarpnie okrutnie kieszeni? Jakie pliki gdzie powinny mieć swoje miejsce (Mac OS X, Aplikacje z niego, materiał montażowy, reszta multimediów, Windows, gry z Windowsa)? Co z wynalazkiem zwanym RAID?
Mam nadzieję, że nie zanudziłem Was moimi pytaniami, ale po prostu wszelkie informacje jakie zebrałem nie są pełne i nie kleją mi się w całość. Z góry dziękuję wszystkim za pomoc


