P.S. Zauważyłem coś ciekawego... przeniosłem aparat w cieplejsz miejsce - przy piecu, w kuchni i lampa po godzinie dziala normalnie, jak nowa, odskakuje, wysuwa sie. Gdy powietrze jest nieco chlodniejsze, chocby temperatura ok 20 stopni juz "zastyga", tak samo jak trzymam go w torbie czyli tam musi byc jakas ciecz niby, ktora pod wplywem temperatury dziala na ten mechanizm - tylko jak to naprawic i ewentualnie gdzie i za ile...
