Koszt nakręcenia filmu reklamowego i teledysku

gdzie i za ile kupić

Re: Koszt nakręcenia filmu reklamowego i teledysku

Postprzez Kenzo » 03 Lut 2012, 10:27

To ja też dołożę ze swojego doświadczenia.
Jeżeli klient mniej więcej wie czego chce, to ja mu proponuję widełki cenowe w których możemy to zrobić.
Zdarzają się jednak klienci, którzy by chcieli "coś atrakcyjnego" ale nie mają pomysłu, wtedy pytam o widełki.
Jakiś czas temu rozmawiałem z Panią z wydawałoby się z poważnej firmy, która chciała właśnie zrobić "coś", zapytałem o widełki cenowe w jakich się mam poruszać wymyślając pomysły, niestety Pani nie chciała podać. Z rozmowy wynikało, że chodzi o coś z niezłym "wypasem". Pani dostala 3 propozycje, spodobała się jej jedna, zawierająca cykl rysunkowo-animowanych 3 minutowych filmików. Zrobiłem wycenę, wyszło około 150K. Miałem wrażenie, że Pani szczęka uderzyła o stół jak usłyszała tę kwotę, okazało się, że ich budzet to 6K...
Awatar użytkownika
Kenzo
King of DSLR
King of DSLR
 
Posty: 596
Rejestracja: 22 Maj 2010, 08:40
Miejscowość: Wieliczka

Re: Koszt nakręcenia filmu reklamowego i teledysku

Postprzez greg » 03 Lut 2012, 10:32

Kenzo napisał(a):. Zrobiłem wycenę, wyszło około 150K. Miałem wrażenie, że Pani szczęka uderzyła o stół jak usłyszała tę kwotę, okazało się, że ich budzet to 6K...


Dlatego ja juz nauczylem sie, ze zanim siade do pracy przy budowaniu oferty to mimo wszystko dowiaduje sie jaki jest budzet, bo juz kilkakrotnie stracilem dzien lub dwa na rozmowy i przygotowywanie projektu, gdy na koncu okazalo sie, ze budzet jaki byl do dyspozycji juz praktycznie byl w calosci wykorzystany na stworzenie kosztorysu tego projektu. :)
Awatar użytkownika
greg
King of DSLR
King of DSLR
 
Posty: 1673
Rejestracja: 15 Gru 2010, 15:49
Miejscowość: Wolverhampton UK

Re: Koszt nakręcenia filmu reklamowego i teledysku

Postprzez soulz » 03 Lut 2012, 10:50

Chłopaki admini (adminowie, administratorzy) podepnijcie ten temat, bo wiele dobrych myśli jest w nim i się może wiele razy przydać, szczególnie raczkującym w świecie reklamy i video.
filmowanie lustrzankÄ…, nawet nie jednÄ… :)
wideofilmowanie Warszawa
sprawdź też camvideo na f
(facebook.com/camvideo)
bez wideofilmowania nie ma dobrego ślubu i wesela - wideofilmowanie Białystok
Awatar użytkownika
soulz
Senior Member
Senior Member
 
Posty: 146
Rejestracja: 10 Lut 2011, 15:03

Re: Koszt nakręcenia filmu reklamowego i teledysku

Postprzez RAVCAM » 03 Lut 2012, 13:01

jotem napisał(a):Ja rozmowę z klientem zacząłbym o pytania o jego budżet na kampanię. Mnie tak też pytali. Gdy się określiłem - przedstawili mi trzy warianty. Tańszy, adekwatny i nieco droższy. Miałem jasno napisane, co za ile dostanę i ich sugestie. Wybór należał do mnie. Ja też bym tak zrobił. Pozdro !


Wszystko zależy od tego, jak duży jest ten klient.

Przy dużych projektach wygląda to tak, że klient rzuca w eter wymagania co do kampanii zawarte w brefie.
Jak agencja się zainteresuje, to zgłasza chęć uczestnictwa w przetargu.

Od tej chwili w agencji zaczyna się niezły zapierdol...
bo najczęściej na tej prezentacji przedstawiane są gotowe strategie, projekty i wstępnie zrobione reklamy.
Praktycznie jest to tak dopięte, że w niektórych przypadkach z nową kampania można ruszyć po ok 1-2 tyg od rozstrzygnięcia przetargu.

Ceny agencji dla tego są wysokie, bo każdy takie projekt pochlania dużo kasy,
a jest to tylko i wyłącznie inwestycja agencji.

Więc wygrywając co 3-ci lub 4-rty przetarg, oni z tego muszą pokryć wydatki jakie poszły na te,
których nie udało się wygrać...no i pracowników...
a taki dyr. kreatywny czy strateg potrafi zarabiać po 20-30 tys/misiac.

Więc ogólnie pomimo tego, że z zewnątrz wygląda, że są to duże pieniądze,
to jednak nie raz agencje przymierają głodem...dopiero wygrany przetarg daje więcej życia,
pozwala spłacić jakieś długi w stosunku do pracowników itp.

Sytuacje na domiar tego komplikują tzw. sieciówki, które zabierają cześć rynku...

RAV
RAVCAM
Pro Member
Pro Member
 
Posty: 98
Rejestracja: 12 Sty 2012, 20:04

Re: Koszt nakręcenia filmu reklamowego i teledysku

Postprzez greg » 03 Lut 2012, 13:15

RAVCAM napisał(a):
Przy dużych projektach wygląda to tak, że klient rzuca w eter wymagania co do kampanii zawarte w brefie.
Jak agencja się zainteresuje, to zgłasza chęć uczestnictwa w przetargu.

Od tej chwili w agencji zaczyna się niezły zapierdol...
bo najczęściej na tej prezentacji przedstawiane są gotowe strategie, projekty i wstępnie zrobione reklamy.
Praktycznie jest to tak dopięte, że w niektórych przypadkach z nową kampania można ruszyć po ok 1-2 tyg od rozstrzygnięcia przetargu.

Ceny agencji dla tego są wysokie, bo każdy takie projekt pochlania dużo kasy,
a jest to tylko i wyłącznie inwestycja agencji.

Więc wygrywając co 3-ci lub 4-rty przetarg, oni z tego muszą pokryć wydatki jakie poszły na te,
których nie udało się wygrać...no i pracowników...
a taki dyr. kreatywny czy strateg potrafi zarabiać po 20-30 tys/misiac.

Więc ogólnie pomimo tego, że z zewnątrz wygląda, że są to duże pieniądze,
to jednak nie raz agencje przymierają głodem...dopiero wygrany przetarg daje więcej życia,
pozwala spłacić jakieś długi w stosunku do pracowników itp.

Sytuacje na domiar tego komplikują tzw. sieciówki, które zabierają cześć rynku...

RAV


Tylko, ze my tutaj rozmawiamy o fizycznym wykonaniu tej reklamy.

Nam teraz chodzi o to, zeby ta agencja, ktora wygrala przetarg zamowila u nas wykonanie tejze reklamy.... I tutaj nadal najlepiej poprosic o budzet w jakim ta reklama ma sie zmiescic.
Awatar użytkownika
greg
King of DSLR
King of DSLR
 
Posty: 1673
Rejestracja: 15 Gru 2010, 15:49
Miejscowość: Wolverhampton UK

Re: Koszt nakręcenia filmu reklamowego i teledysku

Postprzez Fafniak » 03 Lut 2012, 13:33

kozaxx napisał(a):
Fafniak napisał(a):
Co i tak nie zmieni czasem sytuacji że do akcji wkroczy "szef" i powie..."...jak to przecież ostatnio widziałem FILM zrobiony za 3 tyś....." i twój wstępnie otrzymany budżet leci z 20 do 4- 5 tysi :lol:



Nie bardzo. Nie rzucam cen wycen wziętych z d... Jeżeli po dokładnej rozmowie z klientem, dokładnym wyciągnięciu od niego czego oczekuje (wspomniane dziewczyny, lazurowe, itp) robię wycenę, jeżeli z tej wyceny wyjdzie mi 20tys, to jak przyjdzie klient i powie, że widział taki film za 3tys, to usłyszy że ma iść tam gdzie ten film za 3 robią, bo u mnie to kosztuje 20. Zdarza się często że staram się znaleźć pozytywy, jak wiem że klient nie ma tyle kasy, a jest "fajny", dobrze rokujący na przyszłość albo mogę gdzieś tam pobocznie coś z tego wyciągnąć w sensie np reklamowym dla mnie, albo jest wybitnie ciekawy projekt, to zawsze jakoś się da dogadać, ale to na zasadzie 18 a nie 20, albo wymiana że na tym lazurowym to nie trzeba mieszkać w 5 gwiazdkowym hotelu a wystarczy dwie wioski dalej w motelu i może uda się skrócić czas z 5 do 3 dni a więc wyjdzie taniej, ale robienie za pół darmo "bo w innej firmie tak się da" już dawno mi przeszło.
I tak w większości przypadków się okazuje, że w tej innej firmie też nikt nie zrobi tego za 3tys, albo ta inna firma to 17 latek który w przerwie między lekcjami w liceum skręci coś bez żadnych statywów itp na nielegalnym oprogramowaniu bez faktury. (przypadek z autopsji)

Swojego czasu nauczyłem się, że podstawą jest wysłuchanie klienta i doradzenie mu, jak już dokładnie wiem czego klient oczekuje (lazurowe) to sugeruje mu że to nie będzie kosztowało 3tys bo same koszty takie jak przejazd, hotel itp będą znacznie większe, jeżeli potwierdza mi że jest tego świadomy, to wtedy przygotowuję dokładną wycenę.

Nie ma chyba takiego sklepu (nie licząc spożywczych) gdzie każdy klient który wejdzie to coś kupi, czasem lepiej zrezygnować ze zlecenia niż robić za darmo, kiedyś miałem tak że brałem prawie wszystko i później zamiast dokładniej skupić się na dobrych zleceniach, do dobre zlecenia cierpiały bo czas był marnowany na takie z których nie było ani satysfakcji, ani pieniędzy.

Zdarzyło się też, że klient który zrobił duże oczy i upierał się że gdzieś indziej robią lepiej i taniej, to w końcu i tak wracał, albo taki któremu honor nie pozwolił wrócić z tym zleceniem, ale przy następnym i tak przyszedł z powrotem.

Rynek sam się weryfikuje, sam złapałem się kilka razy (w trakcie zakupów) gdzie nie miałem do końca na coś kasy, wziąłem tańsze bo było prawie takiej samej jakości, po czym i tak w końcu kupowałem to drogie (tracąc dwa razy kasę) bo "prawie robi dużą różnicę"



Ale o czym ty piszesz?
To sa rzeczy oczywiste. Co nie zmienia w żadnym wypadku tego co ja napisałem. To kwestia podejścia
http://www.pbase.com/fafniak/marcin_krynicki
pentax,nikon,skaner i inne zabawki
Awatar użytkownika
Fafniak
Lord of VDSLR
Lord of VDSLR
 
Posty: 365
Rejestracja: 08 Wrz 2011, 15:15

Re: Koszt nakręcenia filmu reklamowego i teledysku

Postprzez RAVCAM » 03 Lut 2012, 13:44

greg napisał(a):
RAVCAM napisał(a):
Przy dużych projektach wygląda to tak, że klient rzuca w eter wymagania co do kampanii zawarte w brefie.
Jak agencja się zainteresuje, to zgłasza chęć uczestnictwa w przetargu.

Od tej chwili w agencji zaczyna się niezły zapierdol...
bo najczęściej na tej prezentacji przedstawiane są gotowe strategie, projekty i wstępnie zrobione reklamy.
Praktycznie jest to tak dopięte, że w niektórych przypadkach z nową kampania można ruszyć po ok 1-2 tyg od rozstrzygnięcia przetargu.

Ceny agencji dla tego są wysokie, bo każdy takie projekt pochlania dużo kasy,
a jest to tylko i wyłącznie inwestycja agencji.

Więc wygrywając co 3-ci lub 4-rty przetarg, oni z tego muszą pokryć wydatki jakie poszły na te,
których nie udało się wygrać...no i pracowników...
a taki dyr. kreatywny czy strateg potrafi zarabiać po 20-30 tys/misiac.

Więc ogólnie pomimo tego, że z zewnątrz wygląda, że są to duże pieniądze,
to jednak nie raz agencje przymierają głodem...dopiero wygrany przetarg daje więcej życia,
pozwala spłacić jakieś długi w stosunku do pracowników itp.

Sytuacje na domiar tego komplikują tzw. sieciówki, które zabierają cześć rynku...

RAV


Tylko, ze my tutaj rozmawiamy o fizycznym wykonaniu tej reklamy.

Nam teraz chodzi o to, zeby ta agencja, ktora wygrala przetarg zamowila u nas wykonanie tejze reklamy.... I tutaj nadal najlepiej poprosic o budzet w jakim ta reklama ma sie zmiescic.


Studio wideo lub studia dostaje brief, w którym są szczegółowo opisane wymagania.
W przypadku takich reklam nie ma mowy o dowolność, tak jak to starają się mi wmówić inni.

Studio lub stadia wyceniają i agencja wybiera to,które według niej zrobi to najlepiej.
(nie jest to przetarg publiczny i nie ma zasady, ze wygrywa to, która da najniższą cenę)

RAV

Ps. Ewentualnie, jeżeli miedzy agencja a studiem są prywatne kontakty,
to agencja wprost mówi, że ma tyle i tyle kasy na realizacje...
RAVCAM
Pro Member
Pro Member
 
Posty: 98
Rejestracja: 12 Sty 2012, 20:04

Re: Koszt nakręcenia filmu reklamowego i teledysku

Postprzez jotem » 03 Lut 2012, 16:43

A skąd się bierze wizja klienta, aby zrobić to za grosze? Normalne prawa rynku.

Firma -> agencji
Mamy 20 k na reklamę, chcemy tak i tak, możecie dodać własne pomysły nie zmieniając za bardzo koncepcji

agencja-> studio
Mamy 12 k na reklamę, klient widziałby to tak i nie da ani grosza więcej

studio-> reżyser/produkcja
Mamy 8k na zrobienie reklamy i tak dalej i tak dalej.

Tak jak napisałeś, każdy musi sobie za referala zabrać troszeczkę, aby nie przymierać głodem. Stąd u klienta robi się przekonanie, że za grosze coś może mieć, bo i może :)
Awatar użytkownika
jotem
Member
Member
 
Posty: 55
Rejestracja: 16 Sty 2012, 21:42
Miejscowość: Lublin

Poprzednia

Wróć do Dostępność i ceny



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości