Flowcine Black Arm to ramię z mocowaniem na gimbal przeznaczone do stabilizacji ruchu kamery zamocowanej na pojeździe.

Do oferty urządzeń stabilizujących marki Flowcine dołączył model Flowcine Black Arm, którego zadaniem jest współpraca z samochodowymi mocowaniami kamery i zapewnienie możliwie płynnego jej ruchu.

Urządzenie to przypomina nieco opisywany przez nas jakiś czas temu system DitoGear VibraFreek. W tym przypadku samo ramię z jednej strony przytwierdza się do standardowego orurowania 50mm stosowanego w „rigowaniu” samochodów, z drugiej natomiast posiada zaczep na gimbal.

System pozwala na stabilizację ruchu w kilku płaszczyznach. Podstawową jest oczywiście ruch góra-dół, z jakim mamy do czynienia przy nierównościach nawierzchni, po której porusza się pojazd z kamerą. Za tłumienie tego ruchu odpowiedzialne jest ramię ze sprężyną i amortyzatorem, przypominające nieco te znane z profesjonalnych stedicamów.

Oprócz ramienia, urządzenie ma także system tłumienia ruchu obrotowego na przegubie przed gimbalem. Mowa tu o ruchu wynikającym z przeciążeń, które powstają przy przyspieszaniu, hamowaniu oraz na zakrętach. Oczywiście tego typu odchylenia stabilizuje również sam gimbal, jednakże przy dużych prędkościach (które system obsługuje) wartości przeciążeń mogą być zbyt duże dla jego silników. Stąd też dodatkowa amortyzacja w samym „czarnym ramieniu”.

Flowcine Black Arm występuje w dwóch wersjach – STANDARD oraz COMPLETE. Pierwsza z nich oferuje udźwig w zakresie 5-13kg. Jak twierdzi producent, powinna to być wartość wystarczająca dla większości użytkowników gimbali takich jak Movi czy DJI Ronin. Wersja COMPLETE stworzona została z myślą o posiadaczach kamer „wagi ciężkiej” i oferuje udźwig od 5 aż do 32kg.

Ceny urządzenia to 3700€ za wersję STANDARD i 4200€ za wersję COMPLETE. Producent oferuje również możliwość płatnego upgrade-u do wersji o większym udźwigu. Dostawy mają rozpocząć się w drugim tygodniu kwietnia bieżącego roku.

Na zakończonych już targach BVE 2016 z twórcami tego systemu miał okazję porozmawiać operator i bloger Dan Chung, oddajmy mu głos:

W internecie są również dostępne filmy producenta. Poza walorami reklamowymi, warto je obejrzeć także ze względu na demonstrację rigowania samochodu.