To są zupełne podstawy... skoro standard Blu-Ray daje nam bitrate 48000 oraz zezwala na użycie mpeg2, mpeg4/avc to MUSI to pójść na każdym odtwarzaczu z logiem Blu-Ray. mpeg4/AVC to wydajniejszy kodek, można przy niższym bitrate osiągnać taką samą jakość niż przy wyższym w mpeg2. Wybór zależy od nas. Więcej materiału na płycie zmieścimy korzystając z mpeg4/avc właśnie ze względu na możliwość kodowania z niższym bitrate bez widocznej utraty na jakości. Jak coś się przycina to wina dziadowskich płyt lub programu do authoringu i/lub kompresji (są takie przypadki). Proponuję poczytać na początek specyfikację i jej się trzymać. Ot na przykład można zacząć od tego:
http://en.wikipedia.org/wiki/Blu-ray_DiscIdąc dalej - nie ma sensu kodować z wyższym bitrate niż daje nam go sprzęt nagrywający. Akurat w przypadku dSLR Canon wynosi on standardowo około 40Mbit co jest maximum dla Blu-Ray. I co za tym idzie zakodowanie filmu z tego sprzętu kodekiem mpeg2 pogorszy nam jakość. Tyle w temacie
