videodslr Działy Forum ogólne Strefa dla początkujących Nagrywam w sklepie , pubie czy muszę pytać o zgodę ?

Nagrywam w sklepie , pubie czy muszę pytać o zgodę ?

Odpowiedzi 1 - 15 odpowiedzi (z 24 łącznie)
  •  Guciofilucio 
    Participant

    Odpowiedzi: 36

    Tematów: 12

    chat

    #15709

    Czy jeśli chcę nakręcić krótką scenkę w centrum handlowym , restauracji , sklepie , toalecie itp … czy muszę pytać o zgodę właściciela ?
    Na pierwszym planie ma być wynajęty aktor a w tle właśnie takie miejsce .
    Czy jeśli nie zapytam o zgodę to czy łamie prawo ?

     mav 
    Moderator
    4 pts

    Odpowiedzi: 2759

    Tematów: 148

    chat

    #122520 Score: 0

    A czy gdybym chciał to nagrać bezpośrednio pod Twoim domem, to chciałbyś, żeby jakieś łebki się pałętały i nie wiadomo co robiły i co chciały tak naprawdę pokazać? 😉
    Oczywiście, że zdecydowanie lepiej zapytać, i najlepiej dostać zgodę na piśmie.

    Zwłaszcza centra handlowe.

    Zwłaszcza.

     the_watcher 
    Participant
    4 pts

    Odpowiedzi: 488

    Tematów: 48

    chat

    #122521 Score: 0

    Wg mnie każda osoba (jeśli nie jest osobą publiczną w publicznym miejscu), której wizerunek zostanie użyty i jest rozpoznawalna (prawo do prywatności), może dochodzić swoich praw (odszkodowania, usunięcia, zaprzestania dystrybucji). To samo może dotyczyć miejsca.
    Dlatego np. Google zamazuje wszystkie twarze i tablice w programie Street View.

    Jest dużo artykułów w necie na ten temat…

     Anonimowy
    3 pts

    Odpowiedzi: 495

    Tematów: 29

    chat

    #122522 Score: 0

    no nie jestem do konca tego taki pewien.. Centrum handlowe to chyba miejsce publiczne.. Nie wiem w jaki sposob moznaby uzyskac zgode od 200 przypadkowych przechodniów. A jak reportaże w wiadomościach kręcą live to też od każdego zgode maja? Według mnie kluczowe znaczenie ma tu przeznaczenie nagrania.

     mav 
    Moderator
    4 pts

    Odpowiedzi: 2759

    Tematów: 148

    chat

    #122523 Score: 0

    Realizowałem ostatnio parę materiałów w centrach i tam bez zgody nie ma szans. Ochroniarze na segwayach wyczają was raz-dwa, szybka wymiana z centralą i jak nie ma papieru to wyjście 🙂
    Telewizje teoretycznie mają przepustki, legitymacje i inne rzeczy, ale tu też zależy od kontekstu materiału i wcale niekoniecznie właściciel może zgodzić się na filmowanie, jeżeli np. przedstawia to ich w złym świetle, czemu za bardzo nie ma się czemu dziwić.

    Nie wiem w jaki sposob moznaby uzyskac zgode od 200 przypadkowych przechodniów.

    W tym przypadku nie chodzi o tych ludzi, tylko o miejsce, które w większości przypadków po jakichś charakterystycznych miejscach idzie rozpoznać.

    Przy czym do mnie się raz doczepiali, że opuściłem kran niezgodnie z ich harmonogramem godzinowym 😀 – i to pomimo, że materiał był dla nich korzystny.

     Guciofilucio 
    Participant

    Odpowiedzi: 36

    Tematów: 12

    chat

    #122524 Score: 0

    Podkreślam że chodzi mi o miejsce nie o osoby .Odnośnie osób to faktycznie w necie jest tego sporo i wiem już jak wygląda sytuacja ale nie ma za wiele odnośnie miejsca .
    Do prywatnego domu niema co porównywać wielkiego centrum handlowego gdzie pracuje i przebywa na raz tysiące osób .
    Przeznaczenie to teledysk .

     emjot 
    Participant
    1 pt

    Odpowiedzi: 247

    Tematów: 38

    chat

    #122525 Score: 0

    @guciofilucio wrote:

    Podkreślam że chodzi mi o miejsce nie o osoby .Odnośnie osób to faktycznie w necie jest tego sporo i wiem już jak wygląda sytuacja ale nie ma za wiele odnośnie miejsca .
    Do prywatnego domu niema co porównywać wielkiego centrum handlowego gdzie pracuje i przebywa na raz tysiące osób .
    Przeznaczenie to teledysk .

    Kolego, jak to nie ma co porównywać prywatnego domu do tak samo prywatnego centrum handlowego. To nie jest dobro wspólne, to jest czyjaś prywatna własność, właściciel wpuszcza tam ludzi na określonych warunkach – skorzystania z usług sklepów i restauracji powiedzmy. Własność to własność i kropka, trzeba mieć zgodę, nie chcesz chyba się później procesować z centrum handlowym, oni mają zdecydowanie większy budżet na prawników więc w najlepszym wypadku Twój klip może skończyć w Twoim prywatnym portfolio.

    PS. Zresztą jeśli chcesz to spróbuj, przy okazji włącz stoper i daj nam znać jak szybko ochrona kazała Ci przestać 😉

     the_watcher 
    Participant
    4 pts

    Odpowiedzi: 488

    Tematów: 48

    chat

    #122526 Score: 0

    Akurat robię mnóstwo zleceń w centrach handlowych, zarówno fotograficznych jak i filmowych i są dwie kwestie. Pierwsza, niezbędna, to „awizacja” na wykonywanie takiej działalności wystawiana przez dyrektora (ds PR/marketingu/generalnego). Awizację nie jest łatwo załatwić, jeśli się nie ma mocnych podstaw, do wykonania takich prac. Kolejna kwestia to przeznaczenie, (mimo „awizacji” która umożliwia filmowanie), niektóre sieci są super wrażliwe na punkcie swojego wizerunku i nie wyrażają zgody na jakiekolwiek upublicznianie nagrania, nawet we własnym publicznym portfolio (YT, www, itp). Tak jest np. ze spółką Metro Group do której należy m.in. Macro Cash czy Ikea do której też należy CH Wola Park. W obydwu wykonywałem prace i żadne nie ujrzały światła dziennego…

    Rozsądnie byłoby Ci wystarać się o awizacje, choć i to nie gwarantuje dowolności użycia materiału.
    Jeszcze kwestia wykorzystania „wizerunku osób stanowiących szczegół całości”, tu nie są wymagane żadne zgody (np. od przechodniów na ulicy), szczególnie gdy wykorzystanie jest do celów informacyjnych (media, prasa), jednak Twoje wykorzystanie jest typowo komercyjne (teledysk), więc można się liczyć z zakwestionowaniem takiego użycia przez osoby prywatne.

     stab 
    Participant

    Odpowiedzi: 243

    Tematów: 39

    chat

    #122527 Score: 0

    @kulfi82 wrote:

    no nie jestem do konca tego taki pewien.. Centrum handlowe to chyba miejsce publiczne.. Nie wiem w jaki sposob moznaby uzyskac zgode od 200 przypadkowych przechodniów. A jak reportaże w wiadomościach kręcą live to też od każdego zgode maja? Według mnie kluczowe znaczenie ma tu przeznaczenie nagrania.

    centrum handlowe raczej nie jest miejscem publicznym, na dzrzwiach (prawie) każdego jest znaczek zakazujący robienia zdjęć, a już filmowania tym bardziej, pamiętam jak mnie kulturalnie wyprosili z łódzkiego M1 bo zrobiłem (mojej) babci zdjęcie z wielką choinką

     tomekk79 
    Participant
    1 pt

    Odpowiedzi: 357

    Tematów: 6

    chat

    #122528 Score: 0

    @kulfi82 wrote:

    no nie jestem do konca tego taki pewien.. Centrum handlowe to chyba miejsce publiczne.. Nie wiem w jaki sposob moznaby uzyskac zgode od 200 przypadkowych przechodniów. A jak reportaże w wiadomościach kręcą live to też od każdego zgode maja? Według mnie kluczowe znaczenie ma tu przeznaczenie nagrania.

    Przeznaczenie nagrania nie ma tutaj żadnego znaczenia. Jeżeli tylko ktokolwiek z pracowników centrum zauważy, że ktoś tam filmuje to natychmiast zareagują ponieważ …. to jest prywatny teren. Odnośnie osób, które się tam pojawiają: jeśli są „fragmentem całości” to nie musisz od każdego z nich uzyskiwać zgody, ale jeżeli tylko jego wizerunek jest wyraźny umożliwiający rozpoznanie to już tak, w przeciwnym wypadku taka osoba moża wejść na drogę prawną. W przypadku wiadomości TV osoba występująca przed kamerą musi na to wyrazić zgodę, najczęściej jest ona na piśmie (załatwia to producent), może to być róznież oświadczenie zarejestrowane na taśmie.

     Guciofilucio 
    Participant

    Odpowiedzi: 36

    Tematów: 12

    chat

    #122529 Score: 0

    Czy takie zgody w centrach handlowych są płatne ?
    Co do przeznaczenia że nagrywanie teledysku jest komercyjne to zgodzę się tylko wtedy gdy robi to ktoś (lub firma) za pieniądze na zlecenie innej osoby (firmy )
    Jeśli ja jako osoba całkowicie prywatna robię teledysk do swojej muzyki to też jest to komercja ?
    Nie wiem też skąd się to wzięło – wszyscy absolutnie wszyscy znajomi i rodzina myślą że jak nakręcę teledysk to będę miał z tego ogromne pieniądze a prawda jest taka że to ja muszę wydać kasę i nic z tego nie mam .

     emjot 
    Participant
    1 pt

    Odpowiedzi: 247

    Tematów: 38

    chat

    #122530 Score: 0

    @guciofilucio wrote:

    Czy takie zgody w centrach handlowych są płatne ?
    Co do przeznaczenia że nagrywanie teledysku jest komercyjne to zgodzę się tylko wtedy gdy robi to ktoś (lub firma) za pieniądze na zlecenie innej osoby (firmy )
    Jeśli ja jako osoba całkowicie prywatna robię teledysk do swojej muzyki to też jest to komercja ?
    Nie wiem też skąd się to wzięło – wszyscy absolutnie wszyscy znajomi i rodzina myślą że jak nakręcę teledysk to będę miał z tego ogromne pieniądze a prawda jest taka że to ja muszę wydać kasę i nic z tego nie mam .

    Komercyjnie nie oznacza, że musisz brać za to jakiekolwiek pieniądze. Sam fakt, że umieścisz go w swoim portfolio a artysta-muzyk w swoim i dzięki temu teledyskowi Ty możesz dostać kolejne zlecenie a On kontrakt z wytwórnią – to czyni go już komercyjnym. Jeśli zrobisz teledysk i będziecie go wyświetlać u kumpla w domu a Ty pokażesz go swojej rodzinie i poklepią Cię dzięki temu po ramieniu i powiedzą „Dobra robota” – wtedy to nie jest komercja. Ale to i tak nie jest istotne bo tak czy siak właściciel może się nie zgodzić, jest to jego prawo i nie można od niego wymagać żeby się zgodził. Co do zgody to może być płatna, może być darmowa, wszystko zależy jak się dogadasz i jaki projekt robisz; nie ma jakiejś „tabelki opłat” czy czegoś w tym stylu.

     Guciofilucio 
    Participant

    Odpowiedzi: 36

    Tematów: 12

    chat

    #260321 Score: 0

    A jeśli nagrywam w nocnym klubie . Mam zgodę właściciela to czy muszę mieć rónież zgodę wszystkich osób ,które są na dalszym planie ?

    I jeszcze chciałem zapytać . Ostatnio nagrywałem w parku i wpadł mi w kadr rowerzysta . W domu stwierdziłem że scena wypadła świetnie . Czy mogę ją wykorzystać ?

     

     Wojciech Franus 
    Keymaster
    25 pts

    Odpowiedzi: 1083

    Tematów: 106

    chat

    #260326 Score: 0

    A jeśli nagrywam w nocnym klubie . Mam zgodę właściciela to czy muszę mieć rónież zgodę wszystkich osób ,które są na dalszym planie ? I jeszcze chciałem zapytać . Ostatnio nagrywałem w parku i wpadł mi w kadr rowerzysta . W domu stwierdziłem że scena wypadła świetnie . Czy mogę ją wykorzystać ?

    W nocnym klubie – jeśli masz zgodę właściciela możesz sfilmować jedynie jeśli właściciel uprzedził osoby będące w klubie o filmowaniu, albo na przykład na każdym stoliku umieścił informacje, że będzie filmowane. Nocny klub to jest raczej strefa prywatna – a co jeśli na drugim planie, w ostrości, przypadkowo uchwycisz radnego który wciąga „kakao” do nosa? Możesz go skompromitować, on może cię oskarżyć, że go podglądasz – dosyć cienka sprawa. W takim przypadku bardziej istotne jest kogo i w jakiej sytuacji (nawet przypadkowo) uchwycisz, a nie czy istnieje jakiś paragraf. Ludzie do nocnych klubów chodzą po prywatność w otoczeniu sobie podobnych – to nie jest miejsce publiczne. (Podobnie jest z każdym pozornie publicznym miejscem zamkniętym -kościół (raczej nie dotyczy ślubów na zlecenie, ale to chyba oczywiste), siłownia, szpital. Skala niebezpieczeństwa prawnego zależy od tego co sfilmujesz i jak zareagują sfilmowani. Reguły nie ma, za to każdy uchwycony w kamerze, może zgłosić swoje zastrzeżenia.

    Rowerzysta – jeśli jest rozpoznawalny ma prawo mieć zastrzeżenia. (Może to dyrektor magazynu, który ma zwolnienie L4 na miesiąc bo ma rzekomo pęknięty kręgosłup, a ty ujawniasz, że sobie jeździ na rowerze? W takim przypadku to wchodzi już ZUS i jest draka) Trzeba było go złapać i nagrać zgodę.

    Filmowanie i fotografowanie w miejscach publicznych obecnie jest dosyć skomplikowane, bo wzrosła świadomość prawa u ludzi i chęć łatwego zysku. Publiczne są manifestacje, ogólny widok ulicy, imprezy otwarte, procesje, pochody. W innych przypadkach twórca stąpa po cienkiej linie – albo go ktoś będzie chciał przyskrzynić, albo odpuści. Zwróć uwagę na google maps street view – tam nawet rejestracje samochodów są zamazywane. (Inaczej każdy mógłby sobie pomyśleć – google bogaty, może wygooglam go na kilka złotych za pokazanie mojego samochodu – to godzi w moją prywatność gdzie parkuję)

    Wiem, że to przykre, szczególnie kiedy ma się fajne ujęcie, ale takie jest prawo – paragraf to jedno, a ewentualne pieniactwo sfilmowanych to drugie. Na pocieszenie mogę napisać, że tak jest od lat w Ameryce, Francji, Wlk Bryt, więc jakoś trzeba z tym żyć.

     Guciofilucio 
    Participant

    Odpowiedzi: 36

    Tematów: 12

    chat

    #260473 Score: 0

    Dzieki za obszerne wyjasnienia .

    W moim mieście (Łódź ) zrobiła się taka moda na robienie zdjęć w nocnych klubach a potem wstawianie ich na profil danego klubu w portalu społecznościowym .

    Nikt nikogo o nic nie pyta i brak jest takich informacji gdzie kolwiek  . Przychodzi fotograf cyka fotki prze godzinę a potem można się obejrzeć w necie .

    Byłem tak wielokrotnie fotografowany i zapewniam że nikt mnie o zgodę nie pytał , nie widziałem też informacji na ten temat w klubie .

Odpowiedzi 1 - 15 odpowiedzi (z 24 łącznie)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten wątek