Czy brać takie zlecenie?

Czy brać takie zlecenie?

Postprzez Alaryk » 06 Gru 2011, 18:06

Dostałem od znajomego kontakt w sprawie zlecenia na nakręcenie imprezy. W jednej ze szkół w mojej okolicy co roku w karnawał odbywa się bal dla dzieci. Bal wiadomo - jakaś duża sala, na niej dzieciaki z rodzicami, jakieś przebieranki, tańce, zabawy, wszystko pod moderacją wodzireja. Trwa to kilka godzin. Pytają mnie czy nie nakręciłbym im reportażu z takiej imprezy w styczniu.
Obejrzałem na DVD reportaż przygotowany rok temu i całość materiału polegała na tym, że jakiś koleś chodził sobie między bawiącymi się dzieciakami z jakąś amatorską kamerą i filmował wszystko jak leci, po czym poskładał z tego półtoragodzinny film, gdzie ujęcia trwają po kilka a nawet kilkanaście minut (bez żadnego podkładu).
Sęk w tym, że ja do tej pory nie kręciłem żadnej imprezy, z której musiałbym poskładać taki długi materiał. Zazwyczaj robiłem klipy po 3-4 minuty z podkładem muzycznym. Nie wiem czy 7D da radę kręcić takie długie ujęcia (zdarza się, że się przegrzewa), poza tym nie mam stedicama i nie mam osoby do pomocy.
Tu pytanie do osób filmujących np wesela - myślicie, że warto się pakować w coś takiego biorąc pod uwagę fakt, że nie mam kompletnie doświadczenia w robieniu video dłuższych niż kilka minut? Bo z drugiej strony nie chcę odstawiać takiej chały jak mój poprzednik.
Alaryk
Senior Member
Senior Member
 
Posty: 106
Rejestracja: 04 Cze 2010, 13:28

Czy brać takie zlecenie?

Postprzez greg » 06 Gru 2011, 18:15

Aparat da rade. Mysle Ze to dobre zlecenie by sie sprawdzic. Nie bedzie przeciez przysiegi ;) wiec cokolwiek sie stanie to nie zawali ci sie robota. Przygotuj dobre karty pamieci I kilka baterii I do dziela! Wynika z tego Ze klient nie ma bardzo wygorowanych wymagan.
Awatar użytkownika
greg
King of DSLR
King of DSLR
 
Posty: 1671
Rejestracja: 15 Gru 2010, 15:49
Miejscowość: Wolverhampton UK

Re: Czy brać takie zlecenie?

Postprzez Alaryk » 06 Gru 2011, 19:52

greg napisał(a):Aparat da rade. Mysle Ze to dobre zlecenie by sie sprawdzic. Nie bedzie przeciez przysiegi ;) wiec cokolwiek sie stanie to nie zawali ci sie robota. Przygotuj dobre karty pamieci I kilka baterii I do dziela! Wynika z tego Ze klient nie ma bardzo wygorowanych wymagan.


Ok, tylko pojawiają się kolejne problemy. Np montaż. Facet, który kręcił poprzednio latał zoomem w te i wewte cały czas. Robił zbliżenia na twarze, potem wracał do planu ogólnego, kręcił z góry z dołu kucał, biegał itp - wszystko na jednym ujeciu. Sęk w tym, że ja mam tylko Tamrona 17-50 (plus Samyang 85) i raczej nie widzę tutaj możliwości płynnego zbliżania/oddalania. Pozostaje robić osobno plany ogólne i zbliżenia a potem montować, tylko wówczas co z dźwiękiem? Odgłosy muzyki, głosy ludzi i wszystkie dźwięki będą się urywały i przeskakiwały z każdym cięciem.
Alaryk
Senior Member
Senior Member
 
Posty: 106
Rejestracja: 04 Cze 2010, 13:28

Czy brać takie zlecenie?

Postprzez greg » 06 Gru 2011, 20:15

Z dzwiekiem to nagraj sobie jakies dluzsze ujecie planu szerszego I w montazu zostaw dzwiek z tego wlasnie ujecia a przebitki wstawiaj juz bez dzwieku. Jest to jakas mysl. Nie jest to koncert, Ze dzwiekowo musi byc zachowana ciaglosc.
Awatar użytkownika
greg
King of DSLR
King of DSLR
 
Posty: 1671
Rejestracja: 15 Gru 2010, 15:49
Miejscowość: Wolverhampton UK

Re: Czy brać takie zlecenie?

Postprzez Alaryk » 06 Gru 2011, 20:34

greg napisał(a):Z dzwiekiem to nagraj sobie jakies dluzsze ujecie planu szerszego I w montazu zostaw dzwiek z tego wlasnie ujecia a przebitki wstawiaj juz bez dzwieku. Jest to jakas mysl. Nie jest to koncert, Ze dzwiekowo musi byc zachowana ciaglosc.


W sumie racja. Albo zamontować H4N na aparat i jazda. Dzięki za rady.
Alaryk
Senior Member
Senior Member
 
Posty: 106
Rejestracja: 04 Cze 2010, 13:28

Re: Czy brać takie zlecenie?

Postprzez kozaxx » 07 Gru 2011, 00:33

ZA:
-jeżeli poprzednio koleś kręcił tak jak mówisz, to nie masz zbyt dużego wyzwania żeby zrobić lepiej, ciężko też przy odrobinie starania zrobić gorzej
-w takich sytuacjach na ogół rodzice są zachwyceni dzieciakami i chcą ich widzieć jak najwięcej, nie ważne czy się trzęsie ani jaka jest ogólnie jakość
PRZECIW:
-takie zlecenia to moim zdaniem najbardziej niewdzięczne zleceni, materiał dostaje kilkanaście/kilkadziesiąt osób, zawsze będzie ktoś niezadowolony - każdy ma inny charakter i każdy woli inaczej
-żeby było fajnie trzeba trochę pobiegać, poschylać się itp
-raczej za bardzo nie spełnisz się tutaj, chyba że zrobisz film na wypasie, ale z kolei nie wiadomo czy taki się spodoba

Generalnie, jeżeli nie ustawi cię to finansowo to bym nie brał, daremnie po tym jak 10 babcią nie będzie się podobać zepsujesz sobie reputację "na wsi"
W takiej sytuacji ludziom na ogół zależy najbardziej na pieniądzach, wolą takiego "zawodowca' jak w zeszłym roku ale za mniejsze pieniądze.
Ty się namęczysz, robienie potem kopii dla każdego, tu przekręcone nazwisko, tu coś tam, moim zdaniem gra nie warta świeczki, namęczysz się a kasy ani satysfakcji z tego nie będzie.

Jeżeli już chcesz się za coś takiego brać, ja obstawałbym przy swoich warunkach czyt: ok zrobię film, ale tak jak ja uważam za stosowne, tak jak mi się podoba i to że w zeszłym roku było półtora godziny nie znaczy że w tym nie będzie tylko pół.

Oczywiście to tylko moje zdanie, ja jednak dalej robiąc np wesela, praktycznie zrezygnowałem ze studniówek, komunii i innych masówek i bardzo się z tego faktu cieszę. Wiąże się to na ogół tylko z problemami.
No chyba, że to taka impreza, gdzie wsszyscy rodzice mają wyczucie smaku i chcą dużo zapłacić za to, żeby było to zrobione jak należy.

Ps co do dźwięku, to chyba najprostrza metoda - kręcisz początek piosenki stabilnym ujęciem (np pierwsza zwrotkę), przy refrenie i drugiej zwrotce latasz po sali kręcisz przebitki, ostatni refren i zakończenie stabilnie z innego miejsca.
Montujesz po pierwszej zwrotce ostatni refren - w dźwięku nie ma różnicy, tyle że piosenka krótsza, do tego dodajesz przebitki w trakcie i jest dynamicznie.
kozaxx
VIP Member
VIP Member
 
Posty: 196
Rejestracja: 28 Lis 2011, 19:04

Re: Czy brać takie zlecenie?

Postprzez rafilm » 07 Gru 2011, 17:31

jeżeli uważasz, że zapłacą Ci tyle, że Ci zrewanżuje to Twój trud i wkład pracy, to się bierze...jeżeli nie, to zostaw to jakiemuś wujkowi, kto zrobi to kamera z reki za parę złotych a sam poszukaj lepszych zleceń.

W większości przypadków takich masówek liczy się głownie cena...jakoś praktycznie nie ma znaczenia.
(no chyba, ze ktoś połozy imprezę kompletnie, to wtedy mogą sie czepiać:-)

Dla tego ja nie wchodzę w takie produkcje, bo pomimo tego, że poświęca się na to 3-4 razy więcej czasu niż początkujący wujek, to nie ma opcji wyciągnięcia większej kasy.

Dodatkowo świadomość jakości obrazu u nas jest tak mizerna, że mało kto dostrzeże różnice.

Pozdrawiam,
Rafilm
Agencja modelek fotoCasting.pl - Modelki do Twojego filmu:-)
Lidero.pl - Kursy i szkolenia
rafilm
VIP Super Member
VIP Super Member
 
Posty: 258
Rejestracja: 25 Gru 2009, 01:38

Re: Czy brać takie zlecenie?

Postprzez MarcinM » 08 Gru 2011, 01:04

kozaxx napisał(a):ZA:
-jeżeli poprzednio koleś kręcił tak jak mówisz, to nie masz zbyt dużego wyzwania żeby zrobić lepiej, ciężko też przy odrobinie starania zrobić gorzej


"Panie, a w zeszłym roku, to ten pan kamerował prawdziwą kamerą i miał takie zbliżanie i oddalanie płynne, a Pan tu ma albo blisko albo daleko, tfu..."

:)
MarcinM
King of DSLR
King of DSLR
 
Posty: 689
Rejestracja: 06 Sty 2010, 23:19
Miejscowość: Warszawa (ale jestem z Krakowa!!! :)

Re: Czy brać takie zlecenie?

Postprzez Sylwek » 08 Gru 2011, 22:20

Zgodzę się z poprzednikami co do jednego: opłaci ci się to w relacji zarobek/czas poświęcony na montaż - bierz.

Dodam własną podpowiedź: nie trzeba pakować się w H4N na kamerze. Jeżeli na takiej imprezie jest osoba i sprzęt w postaci: mikser + "akustyk" (to specjalnie w ""), to podepnij się z nagrywarką audio pod mikser tak, żeby nagrała ci się całość imprezy. Jest tam jakiś mikrofon do zapowiadania (może dwa nawet), z jakiegoś CD'ka puszczają muzykę i tak dalej. Jak zapniesz się dobrze na mikserze, to nagra ci się całe audio z impry. Kwestia podłączenia się i wyregulowania poziomów. Wtedy wideo możesz kręcić bez specjalnego zmuszania się do synchronizacji, czyli jak leci i ci pasuje. To, co zbierzesz sobie sam swoim setem z kamerą możesz potraktować jako tło (ochy, achy i chichranie małolatów). Resztę sobie zmontujesz, bo masz całe audio z imprezy.
Jak masz na takiej imprezie prawdziwego akustyka, to dajesz mu kabelek z rejestratorem i on zrobi resztę za ciebie. Mowa tutaj o normalnych ludziach, bo zdarzają się tacy, co specjalnie np. przesterują ci sygnał i wtedy leżysz.

Generalnie jednak niewdzięczny temat do kręcenia DSLR, jeżeli ma to być godzina materiału.
Lumix DMC-GH2 i coś jeszcze, mało czasu na filmowanie, po godzinach http://www.jaworzynka.info
Awatar użytkownika
Sylwek
VIP Super Member
VIP Super Member
 
Posty: 226
Rejestracja: 03 Cze 2011, 09:21
Miejscowość: Jaworzyna Śląska (Dolny Śląsk)


Wróć do Dyskusje ogólne



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: yendash oraz 0 gości