Amator: CoolEdit

Pro: Cubase

Zasadniczo to najpierw odszumianie, redukcja szumów i popów, dynamizacja noizów itd, Potem podbijanie, redukcja środka, dynamizer i korekcja częstotliwości. Na koniec kompresja góry i dołu, kompresor całości, dynamizer aktywny albo pasywny (zalezy jaki program) i powinno zadziałać.
Tak dla podpowiedzi to najprostrzy CollEdit ma fajną funcję odszumiania gdzie zaznaczasz kawałek pustego materiału (ciszy) i on sam pobiera informację o szumach i przebarwieniach, zapamiętuje i stosuje dla całości. Oczywiscie na koniec mozesz walnąć coś z efektów typu reverb i to nie koniecznie w celu dodania pogłosu czy echa. Te efekty często pięknie działają na zdynamizowanie pewnych częstotliwości. Osobiście mam dostęp do stołu realizacyjnego więc wszystko przepuszczam przez raki i systemy oparte na hardwerze i urządzeniach peryferyjnych ale jak nieźle ukręcisz to z softu tez coś będzie. Osobiście uważam, ze wiele osób olewa dzwięk i opiera sie wyłącznie na obróbce na programach, a niestety dobrze zmiksowany i zmasterowany sound to praca na stół dzwiękowy który ma więszą gamę mozliwości i wspomaganie sprzętowe.
Dla bardziej pro jest Cubase ale to raczej program do nagrwanie muzyki. Cubase ma wiele presetów wtyczek które symulują urządzenia zewnętrzne i przyznam, ze da sie rozmowę nagraną na ulicy za pomocą wyresów częstotliwości, "wykręcić" tak, ze zabrzmi jak nagrana w studio. I nie radze przesadzac z odszumianiem na zasadzie "obcinania" górnych częstotliwości bo łatwiej jest zdjąć basów i potej je wysymulowac niz zdjąć górę i ją z powrotem odzyskać.
Prostym sposobem na uratowanie materiału jest zrobienie kilku śladów i mieszanie ich z różnymi ustawieniami. Np Cubase umozliwia zastosowanie wtyczek VST które pomogą nam rozbic nagrany tekst na różne slady i kanały po czym w czasie rzeczywistym nakładać różne efekty. CoolEdit i Sony Sound Forge raczej tego nie posiadają i mozemy tylko "ręcznie" powielać ślady.
Ufff.... ekspertem w tej dziedzinie nie jestem ale troche posiedziałem w studiach i siłą rzeczy cos podpatrzyłem

Zresztą kiedyś chciałem załozyc własne studio ale dostałem dobry job i popieprzyłem całą zabawę
