PolarPro to zestaw filtrów szarych o różnych gęstościach przeznaczonych do współpracy z kamerami sportowymi GoPro HERO 5.

Na filmowość obrazu składa się wiele czynników. Kolory, detale w światłach i cieniach, głębia ostrości, proporcje obrazu, klatkaż czy też odpowiednie rozmycie ruchu. Proste urządzenie jakim jest kamera sportowa ma przede wszystkim być małe, niezniszczalne i nie wymagać podglądu czy zmiany ustawień. Powoduje to, że pewnych aspektów filmowości z takiej kamery nie „wyciśniemy”. Niektóre jednak, z pomocą odpowiednich akcesoriów, są osiągalne. Do takich akcesoriów należą właśnie filtry szare PolarPro.

Dzięki ograniczeniu ilości docierającego do matrycy światła, łatwiej jest utrzymać czas migawki w granicach wartości klasycznie uważanych za filmowe. Szczególnie w słoneczny dzień, bo oczywiście w nocy problemem jest brak światła, a nie jego nadmiar.

Filtry PolarPro występują w trzech gęstościach – ND8, ND16 i ND32. Oznacza to, że zabierają odpowiednio 3, 4 i 5 EV światła. Przełóżmy to na liczby zrozumiałe dla normalnego człowieka. W słoneczny dzień przy przysłonie f/2.8 i czułości iso 100 czas pozwalający na poprawną ekspozycję to około 1/3200 sekundy. Przy takim czasie wszelki ruch będzie ostry i „strobujący”. Zdecydowanie niefilmowy, chyba, że za wzór przyjmiemy niektóre sceny z „Szeregowca Ryana”.

Po założeniu filtra ND32, nasz czas naświetlania spada do 1/100 sekundy, co przy nagrywaniu w 50kl/sek da poprawny filmowy efekt. A nawet przy 25kl/sek będzie jeszcze znośne. Czyli – jesteśmy w domu. Oczywiście gdy dzień będzie pochmurny, któryś ze słabszych filtrów załatwi sprawę równie dobrze.

Filtry szare PolarPro można kupić choćby w Amazonie, europejska cena to 109.