Projekt superszybkiej kamery Chronos 1.4 został ufundowany na serwisie Kickstarter. Osiągnięcię docelowej kwoty zajęło jedynie 5 godzin.

Filmujące aparaty przyniosły filmowcom-amatorom wymienną optykę i plastykę obrazu profesjonalnych kamer filmowych. Rosnąca moc obliczeniowa komputerów i rozwój oprogramowania dały im możliwość zaawansowanej obróbki kolorystycznej swoich dzieł. Chronos 1.4 walczy o zdobycie dla amatorów kolejnego niedostępnego przyczółka – slow motion.

Co prawda parametry Chronosa trochę odstają od topowych Phantomów, ale w niektórych zastosowaniach odnajdzie się on znakomicie. Tym bardziej, że obecnie dostępne opcje nabycia go na Kickstarterze oscylują wokół 3000$.

Jego sercem jest matryca o rozmiarze 8,45 x 6,76mm (około 2/3”) i rozdzielczości 1280 x 1024 px. Oczywiście 1,3 megapiksela to mało, o plastyce obrazu matrycy Super35 też raczej zapomnijmy. Są jednak dwie cechy tej kombinacji, które możemy wykorzystać na naszą korzyść. Po pierwsze – rozmiar 2/3” to standard kamer broadcastowych, więc na rynku można znaleźć sporo tanich, jasnych obiektywów kryjących ten sensor. Będzie też pasować optyka przemysłowa C-mount, tym bardziej że taki właśnie bagnet ma Chronos. A jeśli do toru optycznego dołożymy element anamorficzny 2x, to po „rozciągnięciu” osiągniemy mniej więcej HD / 2K. A z tym już można pracować.

Ważniejsza od rozdzielczości przestrzennej jest ta czasowa – 1057 kl/sek w pełnej rozdzielczości i aż do 21650 kl/sek w niższych rozdzielczościach. By osiągnąć te zawrotne prędkości, matryca potrafi pracować z czasem migawki do 1/500000 tys. i czułościami iso od 320 do 5120 w kolorze. W trybie monochromatycznym zakres ten rośnie do 740-11840.

Kolejnym niezbędnym dla sukcesu kamery aspektem jej matrycy jest global shutter. Czyli rejestrowany ruch nie będzie w żaden sposób zaburzony poprzez niejednoczesny odczyt sensora.

Powstająca podczas nagrywania monstrualna ilość danych przechowywana jest w pamięci RAM kamery. W przypadku wersji wyposażonej w 8GB pamięci limit czasu nagrywania to około 4 sekundy. W 16-gigabajtowej wersji jest to odpowiednio nieco ponad 8 sekund. Ostateczny zapis (rozładowanie bufora) odbywa się na kartach SD lub dyskach twardych (przez złącza USB lub eSATA). Niestety nie odbywa się on RAW-ach. Dość oszczędne informacje na ten temat sugerują kodek bazujący na standardzie MPEG-4.

Całość rozmiarowo przypomina lustrzankę i jest zasilana z Nikonowskiej baterii EN-EL4a. Za sterowanie odpowiada 5-calowy dotykowy ekran o rozdzielczości 800×480.

Więcej informacji na temat kamery Chronos 1.4 można znaleźć na stronie producenta.

Zdjęcie profilowe Amadeusz Andrzejewski

Kim jest redaktor? Amadeusz Andrzejewski

Montażysta filmowy, reżyser, praktykujący filmowiec, redaktor naczelny Videodslr.pl