Podczas zakończonych niedawno targów NAB, światło dzienne ujrzał zestaw trzech „budżetowych” obiektywów anamorficznych Atlas Lens Orion.

Ostatnie kilka lat w naszej branży przynosi wysyp nowych firm produkujących obiektywy. Od tanich fotograficznych, po drogie filmowe i na odwrót. Atlas Lens Orion to set, który ma być przykładem stosunkowo rozsądnie wycenionych instrumentów anamorficznych. Nie oznacza to niestety, że kupimy je za tyle, co Samyangi czy Sigmy Art, ale mimo wszystko warto im się przyjrzeć. Choćby dlatego, że może za jakiś czas spotkamy się z nimi w wypożyczalniach sprzętu filmowego.

Pierwsze trzy zaprezentowane instrumenty mają ogniskowe 40, 65 oraz 100mm i charakteryzują się transmisją T2. Wszystkie oferują „współczynnik ściskania” 2x i mają element anamorficzny z przodu konstrukcji, co gwarantuje charakterystyczne poziome flary oraz eliptyczny bokeh. Co ciekawe, dostępne mocowania nie ograniczają się – jak w przypadku innych obiektywów anamorficznych – do bagnetu Arri PL. W planach jest też wersja z mocowaniem Canon EF. Co więcej, bagnet będzie można szybko i łatwo wymienić własnoręcznie.

Według deklaracji producentów, obiektywy Atlas Lens Orion mają być połączeniem „oldschoolowego” rysowania i klimatu obrazu ze współczesną, powtarzalną i w pełni regulowaną mechaniką. Zapewnić to mają stworzone od zera projekty optyczne i mechaniczne oraz zmodyfikowane powłoki antyodblaskowe.

Dostawy mają rozpocząć się w pierwszym kwartale przyszłego roku. Łączna cena za zestaw 40mm, 65mm i 100mm to 20000$. Decydując się na preorder już teraz można zaoszczędzić 10% tej kwoty.