Jeżeli chcesz filmować, to odradzam rybie oko. Nie posiadam go, ale wiem jakie obrazki robi i jak trzeba z nim "walczyć". Oczywiście - szalenie fajnie uzupełniby kolekcję szkieł i byłby super dodatkiem na kilka ujęć,
kilka. Nie opękasz nim więcej, ponieważ na dłuższą metę efekt będzie bardzo męczący. Sam kiedyś pewnie też sprawię sobie fishaja (już odkładam!), ale dopiero, jak będę już mógł sobie na to pozwolić - póki co szkoda na kilka ujęć pakować kasy. Poza tym, efekt z superszerokiego 14mm podoba mi się mimo wszystko dużo bardziej i jest bardziej uniwersalny, więc rybka jest daleko w tyle z planowanymi zakupami
